Świadkowie Jehowy stanowią grupę bardzo dobrze poinformowanych pacjentów, znających swoje prawa i wynikające z nich obowiązki personelu medycznego. Ponadto przy każdym większym szpitalu w miastach wojewódzkich działają Komitety Łączności ze Szpita­lami, które świadczą pomoc przy wszelkiego rodzaju wątpliwościach mogących pojawić się u członków tej grupy.

Ze względu na swoje przekonania religijne, członkowie tej grupy nie uznają zabiegów leczniczych związanych z przetaczaniem krwi, które – w ich ocenie – są zabronione przez samego Boga. Konsekwencją niedostosowania się do tego zakazu religijnego, jest wykluczenie ze wspólnoty, a co za tym idzie – niemożność osiągnięcia zbawienia. Dlatego też, kiedy naruszeniu ulega ich prawo do samostanowienia o sobie, w postaci przeprowadzania na nich zabiegu z użyciem krwi, nie stronią oni od dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej.

Niniejszy artykuł ma na celu przedstawienie odpowiedzialności do jakiej mogą zostać pociągnięci lekarze, przez członków wspólnoty Świadków Jehowy, w sytuacji kiedy nie zastosują się oni do dyspozycji wydanych przez wiernych tej grupy. 

Wolność sumienia i wyznania jest jednym z podstawowych praw podlegającym konstytucyjnej ochronie. Ochrona ta, zgodnie z art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej[1] przysługuje każdemu człowiekowi i obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub grupowo, publicznie lub indywidualnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie[2]. Wskazane prawa dotyczą każdego obywatela „w tym dziecka mieszczącego się w kategorii podmiotów oznaczonych nazwami "człowiek" i "obywatel", wyznaczającymi krąg podmiotów konstytucyjnych wolności i praw”[3]. Wskazane wolności Konstytucyjne mają również swoje konsekwencje w zakresie wychowania dzieci. Mianowicie, Konstytucja RP daje rodzicom prawo do wychowania swojego potomstwa zgodnie ze swoimi przekonaniami, jak i wyznawaną religią[4]. Decyzja rodziców w tym zakresie, musi jednak uwzględniać dobrowolny wybór dziecka. Zgodnie z Konstytucją, wychowanie, a także wybór dziecka w zakresie jego przekonań religijnych, powinno uwzględniać stopień jego rozwoju oraz wolność jego sumienia[5]. Pytaniem, jakie należy w tym momencie zadać jest kwestia wolności wyznania oraz wychowania religijnego dziecka, wobec którego wszczęto procedurę adopcyjną.

Szanowni Państwo,

zostałem upoważniony przez Zarząd Towarzystwa Naukowego KUL do uzasadnienia uchwały w sprawie przyznania Panu prof. Bogdanowi Chazanowi prestiżowej Nagrody im. Księdza Idziego Radziszewskiego za wybitne osiągnięcia w duchu humanizmu chrześcijańskiego. Wykonując to zaszczytne zadanie pragnę odpowiedzieć na trzy pytania: kim jest tegoroczny Laureat; jakie są racje przyznania Mu tej nagrody oraz, jakie postulaty na przyszłość z tego wydarzenia wynikają.

I

Pan prof. Bogdan Chazan urodził się w Krościeniewiczach k. Białej Podlaski dnia 27 października 1944 r. Jest absolwentem Akademii Medycznej w Warszawie; w 1998 r. uzyskał tytuł profesora nauk medycznych.

Pan prof. Bogdan Chazan jest wybitnym lekarzem ginekologiem
–położnikiem, który przez swą intensywną działalność w skali krajowej i międzynarodowej wniósł znaczący wkład do ochrony życia ludzkiego w okresie prenatalnym i prorodzinnej edukacji społeczeństwa. W latach 1992-2007 był członkiem Rządowej Rady Ludnościowej i jest nim od 2012 r. W latach 1988-2001 sprawował stanowisko Krajowego Konsultanta w dziedzinie Położnictwa i Ginekologii; w latach 1992-2002 pełnił funkcję kierownika Kliniki Położnictwa i Ginekologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie; w latach 2004-2014 był dyrektorem ginekologiczno-położniczego Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie; w tym okresie trzykrotnie zwiększyła się w tej placówce ilość porodów, dwukrotnie ilość operacji, czterokrotnie liczba porad ambulatoryjnych. Obecnie jest  profesorem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Jest On członkiem Komitetu Nauk Demograficznych przy Wydziale Nauk Humanistycznych i Społecznych Polskiej Akademii Nauk; jest członkiem Komisji Problemowych Regionalnego Biura Europejskiego Światowej Organizacji Zdrowia przy Radzie Europy; jest liderem programów zdrowotnych organizowanych we współpracy z przedstawicielstwem Organizacji Narodów Zjednoczonych i Ministrem Zdrowia RP; był uczestnikiem wielu zagranicznych staży naukowych, m.in. na Węgrzech, w Anglii i w Holandii. Został przewodniczącym Rady Organizacji „Mater Care International” – z siedzibą w Kanadzie – wspomagającej matki i dzieci w krajach rozwijających się. Wchodzi w skład Rady Naukowej Centrum Medycznego Medicover.

Prof. Chazan jest także autorem kilkuset znaczących publikacji naukowych, które są rezultatem wnikliwych badań laboratoryjnych przeprowadzonych w Polsce i poza granicami Polski, a w szczególności – autorem monografii „Biologiczne następstwa ekspozycji na pola elektromagnetyczne w zakresie reprodukcji i rozwoju” (1990), oraz recenzentem wielu publikacji w zakresie ginekologii i położnictwa.

Pan prof. Bogdan Chazan jest zdecydowanym przeciwnikiem dokonywania aborcji oraz propagatorem naprotechnologii. Na zajęcie przez Niego takiego stanowiska wpłynęła głęboka i rozległa wiedza z zakresu biomedycyny i bioetyki, która wskazuje, że każda istota ludzka w momencie poczęcia staje się człowiekiem i nabywa niezbywalne prawo do życia.

Zarząd TN KUL docenia całokształt działalności Pana prof. Bogdana Chazana, jako uczonego i lekarza, ukierunkowanej na ochronę życia ludzkiego w okresie prenatalnym, ale Nagrodę im ks. Idziego Radziszewskiego przyznał przede wszystkim za działalność na stanowisku dyrektora Szpitala, w którym nie dokonywano aborcji, czyli zabijania dzieci w ciele matki, a w szczególności za Jego rozważną decyzję w sprawie niedokonania aborcji dziecka, przy jednoczesnym zapewnieniu odpowiedniej opieki nad matką i jej chorym dzieckiem.

Wszakże media laickie – inspirowane przez zagraniczne i krajowe grupy interesu – wszczęły zmasowany atak na prof. Bogdana Chazana za niedokonanie aborcji i na władze Warszawy, aby pozbawiły Go stanowiska dyrektora szpitala. W tak konfliktowej sytuacji klarowne stanowisko zajęli Księża Biskupi, a zwłaszcza ks. kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski (9 lipca 2014), i ks. abp Henryk Hozer, biskup diecezji prasko-warszawskiej (10 lipca 2014). Kard. Nycz stwierdził: „Wyrażam głębokie zaniepokojenie w związku z zapowiedzią odwołania prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie. Profesor ma stracić stanowisko z tego powodu, że odwołał się do klauzuli sumienia, która potwierdza jedno z podstawowych praw człowieka – wolność sumienia […]”. Ksiądz Kardynał stwierdził, że „jest to groźny precedens, uderzający w prawa nie tylko katolików, lecz także wszystkich ludzi. Prawo stanowione nie może zmuszać lekarza do działań wbrew sumieniu. Lekarz nie może ponosić konsekwencji z powodu odwołania się do klauzuli sumienia. Jeśli takie sytuacje zachodzą, należy doskonalić prawo, a nie karać lekarza”. Ksiądz Kardynał stwierdził również, że „Szpital prowadzony przez prof. Chazana cieszy się dobrą opinią i wdzięcznością pacjentów, jest chwalony za dobre funkcjonowanie”. Wyraził uznanie dla Profesora, że „stanął w obronie życia od samego poczęcia, ryzykując utratę stanowiska i inne przykre dla siebie konsekwencje, oraz wezwał kompetentne władze do skorygowania przepisu o klauzuli sumienia w taki sposób, by nie kolidował z prawem do wolności sumienia”.

Jednak apele przedstawicieli Kościoła i autorytetów lekarskich nie odniosły oczekiwanego efektu. Prof. Bogdan Chazan w dniu 21 lipca 2014 r. otrzymał najwyższy wymiar kary dyscyplinarnej: wypowiedzenie z pracy i pozbawienie stanowiska dyrektora Szpitala. Uzasadniając dziennikarzom tę decyzję Prezydent Warszawy stwierdziła, że prof. Chazan został pozbawiony pracy, ponieważ „nie przestrzegał prawa”. W tej sytuacji nasuwa się pytanie: jakiego prawa nie przestrzegał prof. Chazan? Prawdopodobnie zarzut ten dotyczy art. 39 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r., Nr 226, poz.1943 z późn. zm.). Ustawa ta nakazuje bowiem lekarzowi, który – zgodnie z nakazem sumienia – odmawia dokonania aborcji, aby skutecznie wskazał innego lekarza, który by w jego zastępstwie dokonał aborcji. To znaczy, że lekarz ten, któremu sumienie zabrania dokonania aborcji, był współsprawcą aborcji dokonanej przez innego lekarza.

Komentując powyższe uzasadnienie jeden z dziennikarzy – Tomasz Terlikowski – stwierdził, że jest „kompletnie nieudolne” […], że „gdyby je przyjąć, to nie byłoby o co sądzić doktora Mendele, czy innych nazistowskich lekarzy, którzy zabijali zgodnie z prawem. Proces norymberski uświadomił nam, że są takie sytuacje, w których człowiek niezależnie od wyznania ma obowiązek być wierny prawu naturalnemu, które mówi nie zabijaj, a nie prawu stanowionemu, które pozwala zabijać”.

 

II

Powyższe fakty stwarzają konieczność postawienia pytania: czy rzeczywiście prof. Bogdan Chazan został pozbawiony pracy i zwolniony ze stanowiska dyrektora Szpitala za nieprzestrzeganie prawa; czy przeciwnie – jest On ofiarą ślepego posłuszeństwa prawu, czyli bez uzasadnienia aksjologicznego.

W celu wyjaśnienie tej kwestii trzeba stwierdzić, że w systemie prawa polskiego jest podstawa do stosowania klauzuli sumienia. Jest to art. 53 Konstytucji RP,  który każdemu człowiekowi – w tym każdemu lekarzowi ginekologowi i położnikowi – zapewnia wolność sumienia w życiu prywatnym i publicznym. Bynajmniej nie jest to prawo nadane człowiekowi przez państwo na mocy Konstytucji, jak prawo obywatelskie, ale jest to niezbywalne prawo człowieka, wynikające z przyrodzonej godności osoby ludzkiej, będącej najwyższą wartością i zasadą postępowania nadrzędną w stosunku do Konstytucji RP, a tym bardziej w stosunku do ustawy  i decyzji organów władzy wykonawczej. Dlatego decyzja wymierzająca najwyższą karę dyscyplinarną lekarzowi za to, że – zgodnie z nakazem sumienia – odmówił pozbawienia życia dziecka poczętego, jest wysoce niegodziwa i niesprawiedliwa. 

Zarząd TN KUL przyznał nagrodę prof. Bogdanowi Chazanowi
w dowód szczególnego uznania za działalność w duchu poszanowania wartości chrześcijańskich w stosowaniu prawa. Nasuwa się więc pytanie, dlaczego wartości te nazywamy chrześcijańskimi. W odpowiedzi trzeba wyróżnić dwie warstwy tych wartości.

Pierwszą warstwę stanowią obiektywne wartości etyczne, mające podstawę w przyrodzonej godności osoby ludzkiej, wśród których na pierwszym miejscu jest prawo człowieka do życia oraz do wolności sumienia i religii. Prawo do życia dziecka poczętego, jest prawem człowieka, które poznajemy wysiłkiem naturalnego rozumu w miarę rozwoju biomedycyny i bioetyki. Nazywamy je wartością chrześcijańską, ponieważ konieczność poszanowania jej wystąpiła w kręgu kultury chrześcijańskiej.

Natomiast drugą warstwę stanowią wartości specyficznie chrześcijańskie, o których istnieniu dowiadujemy się na podstawie Objawienia Bożego. Należy do nich piąte przykazanie Dekalogu „nie zabijaj”, nakazujące chronić prawo każdej istoty ludzkiej do życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Pan prof. Bogdan Chazan otrzymuje więc nagrodę za działalność w obronie podstawowych wartości ludzkich, do których należy prawo do życia, które poznajemy wysiłkiem naturalnego rozumu ludzkiego, zaś do poszanowania go zobowiązuje nas zarówno głos sumienia, jak
i przykazanie Boże.

III

Szanowni Państwo,

proszę spojrzeć na to wydarzenie w szerszym kontekście. Jest to bowiem fragment dokonującej się w Europie, a w szczególności w Polsce, konfrontacji dwóch nurtów kulturowych i ideologicznych.

Pierwszym jest nurt personalistyczny, zakorzeniony w kulturze judeochrześcijańskiej, według którego każdy człowiek posiada przyrodzoną godność osoby ludzkiej. Wolność sumienia jest istotnym elementem tej godności. Zgodnie z „Powszechną Deklaracją Praw Człowieka” Narodów Zjednoczonych – sumienie obejmuje trzy elementy: 1) rozumność, czyli zdolność człowieka do poznania prawdy o rzeczywistości; 2) wolność wyboru między dobrem i złem nie tylko w ogólności, ale również konkretnie między ratowaniem życia ludzkiego a zabiciem go; 3) odpowiedzialność za dokonany wybór. W tym nurcie znajduje się działalność edukacyjna Kościoła katolickiego.

Drugim jest nurt ideologii neoliberalnej bądź neomarksistowskiej, zakładający relatywizm etyczny – polegający na dążeniu wyłącznie do korzyści z pominięciem podstawowych wartości etycznych – forsowany przez grupy interesu. Grupy te stosują środki nacisku na lekarzy, aby dokonywali aborcji bez względu na zdrowy nakaz sumienia. Ponieważ Pan prof. Bogdan Chazan – kierując się głosem sumienia – odmówił im posłuszeństwa, został pozbawiony pracy i funkcji dyrektora w Szpitalu ginekologiczno-położniczym pod fikcyjnym zarzutem naruszenia prawa.

Zarząd Towarzystwa Naukowego KUL stoi na gruncie personalizmu. Dlatego nagroda dla prof. Bogdana Chazana – za działalność w duchu humanizmu chrześcijańskiego – jest wielowymiarowa.

Przede wszystkim jest to wyraz szczególnego uznania za Jego odwagę w obronie podstawowych wartości ludzkich.

Jednocześnie jest to postulat, aby: krzywda, jaka Go dotknęła, została naprawiona; zaś niesprawiedliwa ustawa o zawodach lekarza, która jest aksjologicznym bublem legislacyjnym, rychło została znowelizowana tak, aby każdy lekarz ginekolog i położnik mógł bezpiecznie kierować się „klauzulą sumienia”, a organy władzy nie mogły go za to karać.


Ksiądz Profesor Antoni Kość urodził się 12 maja 1949 r.
w Rokietnicy k. Jarosławia (diecezja przemyska). Zmarł dnia 7 grudnia 2011 r. w Lublinie. Był misjonarzem i filozofem prawa, wybitnym znawcą filozofii prawa Dalekiego Wschodu (Chiny, Japonia, Korea).

Celem niniejszego artykułu jest ukazanie drogi życia oraz aktywności naukowej Księdza Profesora Antoniego Kościa SVD, a w szczególności podkreślenie jego wkładu w rozwój polskiej i światowej filozofii prawa. Znaczna część niniejszego opracowania poświęcona jest biografii Księdza Profesora, jak bowiem słusznie podkreśla się w doktrynie, „biografistyka to część historiografii. Przedmiotem badań biograficznych jest życie człowieka w jego dynamicznym rozwoju. Główne zadanie biografa polega zatem na ukazaniu wydarzeń zewnętrznych, z których wyrasta życie duchowe jednostki. Pod ich wpływem kształtują się motywy jej działania. Biograf ma podkreślić zwłaszcza indywidualność, odrębność i niepowtarzalność danej osoby”[1]. Kierując się tym założeniem, zamierzam możliwie wszechstronnie ukazać sylwetkę twórczą Księdza Profesora Antoniego Kościa SVD, aby możliwie najpełniej zaprezentować fenomen tej niezwykłej osoby.

W niniejszym opracowaniu, podając fakty z życia oraz charakterystykę twórczości naukowej ks. prof. Antoniego Kościa SVD, korzystałam ze zgromadzonych materiałów źródłowych, dostępnych w: Archiwum Państwowym w Rzeszowie, Zespole Akt I Gimnazjum (Liceum)
w Rzeszowie, sygn. 214: Arkuszach ocen 1964-1967 i protokołach matury z 1967 r.; Archiwum Polskiej Prowincji Księży Werbistów w Pieniężnie (APP–SVD), Teczka personalna: Kość Antoni, sygn. APP-SVD II/E; Archiwum Uniwersyteckim KUL, Referacie Personalnym, Aktach osoboweych pracowników, Kość Antoni, ks., 1994-2011, sygn. A-2658. Wykorzystałam także wiele fragmentów moich wcześniejszych publikacji upamiętniających życie i sylwetkę twórczą ks. prof. Antoniego Kościa SVD, jak np. Exegisti monumentum aere perennius… Wspomnienie
o śp. Księdzu Profesorze Antonim Kościu SVD
, „Forum Prawnicze” 2012, nr 1 (9), s. 141-143; Katedra Filozofii Prawa, w: Księga Jubileuszowa
z okazji 90-lecia Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II
, red. A. Dębiński, M. Ganczar, S. Jóźwiak [i in.], Lublin 2008, s. 15-44; Sylwetki uczonych: Prof. zw. dr hab. Antoni Kość SVD, „Summarium” 40 (60) 2011, s. 141-148; Ksiądz Profesor Antoni Kość SVD, w: Abiit, non obiit. Księga poświęcona pamięci Księdza Profesora Antoniego Kościa SVD, red. A. Dębiński, P. Stanisz, T. Barankiewicz [i in.], Lublin 2013, s. 19-25; Z Rokietnicy
w świat. Transkulturowa droga życia i filozofii prawa Antoniego Kościa (1949-2011)
, w: Transkulturowość filozofii prawa Antoniego Kościa, red. P. Stanisz, T. Barankiewicz, T. Barszcz [i in.], Lublin 2014 (w druku).

1. Lata szkolne

Antoni Kość od najmłodszych lat życia wykazywał zainteresowanie nauką szkolną. Wyróżniał się spośród rówieśników niezwykłą pilnością w traktowaniu obowiązków szkolnych. Zgodnie ze wspomnieniami rodziny i przyjaciół, do szkoły chodził chętnie i nigdy się nie spóźniał na lekcje. Punktualność i poważne traktowanie swoich obowiązków to cechy, które także wykazywał w późniejszym, już dorosłym życiu.

Po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Rokietnicy, Antoni Kość
z dniem 1 września 1963 r. rozpoczął naukę w I Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie. Szkoła ta ma bogate tradycje i daje solidne podstawy do dalszego kształcenia. Sam Stanisław Konarski (1700-1773) kilka lat uczył w tej szkole, a jak wiemy był on wielkim reformatorem szkolnictwa oraz pisarzem społeczno-politycznym i filozoficzno-religijnym. Stanisław Konarski znany jest przede wszystkim jako założyciel i rektor Collegium Nobilium w Warszawie (1740 r.), prowadzonego przez pijarów i wzorowanego na pijarskim Collegium Nazareum w Rzymie. Jak powszechnie wiadomo, pijarskie Collegium Nobilium w Warszawie było pierwszą szkołą wychowania obywatelskiego, wpajającą wychowankom poczucie obowiązku i odpowiedzialności za Ojczyznę.

Ksiądz Profesor Antoni Kość kształcił się w rzeszowskim liceum w czasach, kiedy używanie imienia patrona szkoły było przez władze państwowe zakazane. Jak wspomina, „po zajęciach w szkole udawałem się na lekcje religii do kościoła gimnazjalnego pod wezwaniem św. Krzyża, który był integralną częścią Kolegium Pijarskiego, założonego w 1658 r. Tam spotkałem naszego katechetę, ks. Walentego Bala. […] Ks. Walenty Bal uczył nas zdrowej dumy ze swojej Alma Mater. On również, jako absolwent tej szkoły, uzmysławiał nam, w jakim liceum się uczymy. […] Sam Stanisław Konarski przez kilka lat uczył w tym kolegium, które po [jego – J.P.] śmierci obrało go za patrona. Ks. Walenty Bal często nam przypominał, że medal Sapere auso[2], który otrzymał Stanisław Konarski z rąk króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, jest zarówno testamentem, jak i wyzwaniem dla uczniów szkoły,
w której pracował, uczył i której patronuje Stanisław Konarski. A my, uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego
w Rzeszowie, zawsze nosimy w sercu słowa Stanisława Konarskiego, umieszczone w centralnym miejscu szkoły, na tablicy wśród innych tablic, które wysławiają zasługi i wkład wychowanków I Liceum dla Ojczyzny i Kościoła, a mianowicie: «Nie zowiem zasług, co inni zowią zasługi, są to tylko ku ojczyźnie wypłacone długi»”[3]. Wśród słynnych wychowanków rzeszowskiego I Liceum Antoni Kość wskazywał: Ignacego Łukasiewicza (1822-1882) – aptekarza, twórcę polskiego przemysłu naftowego, który poprzez destylację ropy naftowej wydzielił naftę, konstruktora lampy naftowej; Władysława Sikorskiego (1881-1943) – polityka i generała; Józefa Sebastiana Pelczara (1842-1924) – profesora i rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, inicjatora budowy Collegium Novum, biskupa ordynariusza diecezji przemyskiej, założyciela Zgromadzenia Sióstr Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, kanonizowanego w 2003 r. i Juliana Przybosia (1901-1970) – poetę, współtwórcę Awangardy Krakowskiej.

Duży wpływ na formację duchową i intelektualną Antoniego Kościa wywarł w czasach kształcenia w Rzeszowskim Liceum katecheta, ks. Walenty Bal, o którym napisał we wspomnieniu: „zachęcał nas […], byśmy dążyli do rzeczy wielkich, do hartu ducha i wytrwałości w dążeniu do celu. Jako przykład stawiał nam Stanisława Pigonia, profesora
i rektora Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Jako obraz dążenia do celu wskazywał nam jego książkę Z Komborni w świat[4]. Nauki pobrane w latach młodości Ksiądz Profesor Antoni Kość wcielał w czyn przez całe swoje życie. Antoni Kość ukończył I Liceum w Rzeszowie, uzyskując świadectwo dojrzałości w 1967 r.

2. Seminarium duchowne i studia teologiczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

Po maturze Antoni Kość wstąpił do Seminarium Diecezjalnego
w Przemyślu, w którym kształcił się w latach akademickich 1967/1968-1970/1971. Odczuwając powołanie do pracy misyjnej, wstąpił 9 września 1971 roku do Misyjnego Seminarium Duchownego Zgromadzenia Słowa Bożego (Societas Verbi Divini – SVD) w Pieniężnie. Jak sam wspomina: „Pragnąłem zostać kapłanem. Powołanie misyjne przyszło później i dojrzewało we mnie powoli”[5]. W Pieniężnie kształcił się w latach 1971-1974. W tym czasie studiował także teologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Warto podkreślić, że jako pierwszy student w historii Seminarium w Pieniężnie, ze względu na ponadprzeciętne zdolności, został przez przełożonych skierowany na studia do Lublina. Dnia 20 maja 1974 r. uzyskał na Wydziale Teologicznym KUL tytuł magistra teologii, na podstawie pracy Zdobycie Jerycha w świetle Biblii i archeologii, napisanej na seminarium z Archeologii i geografii biblijnej pod kierunkiem o. prof. Hugolina Langkammera.

Po okresie nowicjatu w Pieniężnie (od 9 września 1971 r. do
7 września 1972 r.), przyjęciu pierwszej profesji zakonnej (8 września 1972 r.), oraz wieczystej profesji zakonnej (8 września 1973 r.), Antoni Kość przyjął święcenia kapłańskie w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie w dniu 23 czerwca 1974 r. z rąk biskupa warmińskiego Józefa Drzazgi w kościele św. Wojciecha w Pieniężnie.

3. Praca misyjna i studia prawnicze w Japonii

Po przyjęciu święceń kapłańskich ks. Antoni Kość SVD wyjechał – zgodnie z charyzmatem Zgromadzenia – do pracy misyjnej do Japonii. Warto podkreślić, że misje na Dalekim Wschodzie są uważane w środowisku misjonarzy za bardzo trudne i wymagające szczególnych umiejętności. Dlatego też wyjeżdżają w tamtym kierunku jedynie najlepsi, dający gwarancje poradzenia sobie z wieloma trudnościami,
w tym językowymi i kulturowymi.

W latach 1974-1976 Antoni Kość SVD studiował język japoński w prowadzonym przez jezuitów Center for Japanese Studies w Kamakura k. Tokio. Pracował także w szkole prowadzonej przez misjonarzy, ucząc japońskie dzieci języka angielskiego. Nawiązywał w ten sposób kontakty z ludźmi, ucząc się jednocześnie od nich i poznając kulturę japońską. Jak sam podkreślił: „[…] W seminarium zainteresowałem się specyfiką pracy misyjnej w Japonii. Kiedy po święceniach kapłańskich znalazłem się w tym kraju, zrozumiałem, że podstawowym zadaniem tych, którzy pragną głosić Chrystusa, jest nawiązanie kontaktu z drugim człowiekiem, czyli «spotkanie człowieka». Szybko przekonałem się, że misjonarz musi nie tylko uczyć innych, ale też musi uczyć się od innych”[6]. Następnie w latach 1976-1978 Antoni Kość SVD studiował
w języku japońskim prawo w Sophia University w Tokio.

4. Studia prawnicze w Niemczech i USA

Studia prawnicze Antoni Kość SVD kontynuował na Uniwersytecie Alberta-Ludwika we Fryburgu Bryzgowijskim w Niemczech, uczę­szczając przed rozpoczęciem roku akademickiego na intensywny, specjalistyczny kurs języka niemieckiego do Instytutu Goethego we Fry­burgu Bryzgowijskim. W okresie studiów prawniczych na Uniwer­sytecie we Fryburgu Bryzgowijskim, tj. w latach 1978-1982, A. Kość SVD słuchał wykładów i zdawał egzaminy u takich znanych profesorów, jak m.in. Ernst-Wolfgang Böckenförde (filozofia prawa, prawo konstytucyjne, filozofia państwa, historia prawa), Alexander Hollerbach (filozofia prawa, prawo wyznaniowe), Detlef Liebs (prawo rzymskie), Hans-Heinrich Jescheck (prawo karne), Manfred Rehbinder (socjologia prawa)[7]. W 1979 r. został przyjęty na kurs doktorancki na Wydziale Prawa tego Uniwersytetu. Poza filozofią prawa, specjalizował się także w prawie konstytucyjnym i prawie karnym. W dniu 29 czerwca 1982 r., po zdaniu egzaminu doktorskiego i obronie doktoratu, uzyskał stopień naukowy doctor iuris utriusque (tzn. doktor obojga praw: prawa kanonicznego i świeckiego) na podstawie rozprawy Recht und Sittlichkeit im sozialistischen Staat, dargestellt am Beispiel Polens (Prawo i moralność w socjalistycznym państwie na przykładzie Polski), napisanej na seminarium z Filozofii prawa pod kierunkiem prof. Alexandra Hollerbacha. We Fryburgu Bryzgowijskim Antoni Kość, poza studiowaniem, pełnił posługę kapłańską u sióstr benedyktynek z Kloster St. Lioba. Mieszkał w ich domu gościnnym w dzielnicy Günterstal, gdzie na cmentarzu przy kościele, w którym odprawiał Msze św., znajduje się – często wspominany później na wykładach w KUL – grób Edmunda Husserla (1859-1938).

W latach 1982-1983 A. Kość SVD studiował prawo anglo-amerykańskie na Uniwersytecie w Chicago w Stanach Zjednoczonych. Miał zatem okazję poznać kulturę prawną common law. Jednak wykładana na Uniwersytecie w Chicago analityczna filozofia prawa – ze względu na jej minimalizm filozoficzny – nie wywarła na nim takiego wrażenia, jak niemiecka tradycja filozoficznoprawna.             

5. Dalsze studia i praca na uniwersytetach w Japonii i Korei

W latach 1983-1988 Antoni Kość SVD pracował na stanowisku Professor of Laws w Nanzan University w Nagoi w Japonii, wykładając w języku japońskim Filozofię prawa, Powszechną historię prawa, Wstęp do nauki o państwie i prawie, a także prowadząc seminarium
z Filozofii prawa, na którym wypromował 18 magistrów.

W latach 1988-1989 A. Kość SVD studiował prawo kanoniczne na Uniwersytecie Gregoriana w Rzymie. Następnie wyjechał do Republiki Korei, tj. Korei Południowej. W latach 1989-1990 studiował język koreański w Yonsei University w Seulu. W grupie studentów języka koreańskiego przeważali Japończycy, natomiast Antoni Kość był jednym z nielicznych przybyszów z Zachodu, którzy mogli konkurować z nimi w opanowaniu sprawności językowej. W latach 1991-1993 pracował na stanowisku Professor of Laws w Seoul National University i Sogang University w Seulu, wykładając w języku koreańskim Filozofię prawa. W tym czasie przebywał także w Hongkongu i na Tajwanie, prowadząc badania naukowe.

 

6. Praca w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

Do Lublina Antoni Kość SVD przybył 15 kwietnia 1994 r. i zamieszkał w Domu Słowa Bożego (ul. Jagiellońska 45), gdzie przygotowywał się do objęcia obowiązków na Uniwersytecie oraz kontynuował pracę duszpasterską. Z dniem 1 października 1994 r. podjął pracę
w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Świeckiego na stanowisku asystenta w Katedrze Historii Państwa i Prawa na Wydziale Prawa Kanonicznego i Świeckiego, którą kierował wówczas ks. prof. Henryk Karbownik. 

Dalsza kariera naukowa A. Kościa SVD potoczyła się w błyskawicznym tempie. Pracując bardzo intensywnie i systematycznie awansował regularnie co dwa lata, a mianowicie w latach 1994-1996 był asystentem, w latach 1996-1998 adiunktem, w latach 1998-2000 adiunktem w stopniu doktora habilitowanego, w latach 2000-2002 profesorem nadzwyczajnym, w latach 2002-2004 profesorem nadzwyczajnym z tytułem naukowym profesora nauk prawnych. Z dniem 15 lutego 2004 r. został zatrudniony na stanowisku profesora zwyczajnego nauk prawnych, po przedstawieniu pozytywnej oceny jego dorobku naukowego przez komisję, której przewodniczył ks. prof. Józef Krukowski, a członkami byli: ks. prof. Henryk Misztal i prof. Henryk Cioch.

Kolokwium habilitacyjne księdza profesora Antoniego Kościa SVD odbyło się na Wydziale Prawa Kanonicznego i Świeckiego KUL
w dniu 18 czerwca 1998 r., na podstawie rozprawy Prawo a etyka konfucjańska w historii myśli prawnej Chin (Lublin 1998). Recenzentami w przewodzie habilitacyjnym byli: prof. Leszek Leszczyński (UMCS), prof. Jan Woleński (UJ), ks. prof. Andrzej Szostek MIC (KUL) i prof. Jan Widacki (KUL). Wszyscy recenzenci w przewodzie habilitacyjnym wyrazili bardzo pozytywne opinie o dorobku naukowym oraz rozprawie habilitacyjnej Antoniego Kościa.

Centralna Komisja do Spraw Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych w piśmie z dnia 30 listopada 1998 r. poinformowała o zatwierdzeniu, podjętej jednomyślnie, uchwały Rady Wydziału Prawa Kanonicznego i Świeckiego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o nadaniu ks. dr. Antoniemu Kościowi stopnia doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa, specjalność: filozofia prawa. Rada Wydziału wytypowała rozprawę habilitacyjną do nagrody Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Tytuł naukowy profesora nauk prawnych A. Kość SVD uzyskał
w dniu 22 marca 2002 r., na podstawie rozprawy Filozoficzne podstawy prawa japońskiego w perspektywie historycznej (Lublin 2001). Recenzentami w postępowaniu w sprawie nadania tytułu naukowego byli: ks. prof. Józef Krukowski (KUL), prof. Stanisław Kaźmierczyk (UWr)
i prof. Jan Widacki (UJ). Superrecenzentem był prof. Leszek Leszczyński (UMCS). Wszystkie opinie recenzentów były pozytywne.

W czasie swego ponad siedemnastoletniego okresu pracy w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II ks. prof. Antoni Kość SVD bardzo aktywnie uczestniczył w życiu uniwersyteckim, zarówno na płaszczyźnie naukowo-dydaktycznej, organizacyjnej, jak i administracyjnej. Prowadził wykłady, konwersatoria, proseminaria i seminaria (na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL,
a także w prawniczych ośrodkach zamiejscowych KUL w Tomaszowie Lubelskim, w Międzyrzecu Podlaskim i w Stalowej Woli) z wielu przedmiotów. Przykładowo można wymienić: Prawo konstytucyjne – USA, Niemcy, Korea, Japonia; Historia myśli prawnej kultury chińskiej; Socjologia prawa; Powszechna historia państwa i prawa; Filozofia prawa; Filozoficzne podstawy prawa japońskiego; Wprowadzenie do prawa japońskiego; Elementy socjologii; Historia ustroju państw; Konstytucje europejskie i azjatyckie; Filozoficzne podstawy prawa chińskiego; Doktryny polityczno-prawne; Teoria i filozofia prawa. Ponadto w latach 2002-2004 prowadził wykład Wybrane zagadnienia z filozofii prawa Dalekiego Wschodu na Wydziale Filozofii KUL.

Wykłady ks. prof. Antoniego Kościa SVD cieszyły się ogromnym zainteresowaniem studentów. Ich wyjątkowy charakter był ściśle związany z niepowtarzalną, bogatą osobowością wykładającego, który był człowiekiem bardzo dobrze wykształconym w wielu zagranicznych uniwersytetach, znającym biegle języki obce (niemiecki, angielski, włoski, łaciński, grecki, hebrajski, chiński, japoński i koreański) oraz różne kultury prawne. Mając doświadczenie w pracy misyjnej, był otwarty na świat i ludzi o różnych poglądach. Imponował młodzieży studenckiej erudycją, poczuciem humoru i sztuką wymowy. Szczególnie na wykładach dotyczących kultury prawnej Dalekiego Wschodu potrafił pobudzić wyobraźnię słuchaczy, przenosząc ich w nieznany, egzotyczny świat. Objaśniał znaczenie, pisownię i wymowę słów w języku chińskim, japońskim i koreańskim. Czynił to swobodnie i z lekkością – jakby mówił o rzeczach prostych – wplatając filozoficzne uzasadnienie kształtu znaków.

Po habilitacji ks. Kość SVD objął kierownictwo nowoutworzonej Katedry Teorii Państwa i Prawa (od 6 marca 1999 r.), która w 2001 r. na jego wniosek została przemianowana na Katedrę Filozofii Prawa
(1 marca 2001 r. Rada Wydziału skierowała wniosek w tej sprawie do Senatu Akademickiego KUL, który na posiedzeniu dnia 2 marca 2001 r. zatwierdził zmianę nazwy Katedry), a od 1 października 2009 r. funkcjonuje pod nazwą: Katedra Teorii i Filozofii Prawa. Po śmierci Księdza Profesora kuratorem Katedry został ks. dr hab. Piotr Stanisz, prof. KUL.

Bardzo ważną płaszczyzną działalności ks. prof. Antoniego Kościa SVD na rzecz Wydziału i Uniwersytetu było sprawowanie różnorodnych funkcji administracyjnych. W latach 2000-2008 był prodziekanem Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL.
W latach 2005-2008 był dyrektorem Instytutu Ogólnych Nauk o Prawie. 

Przedstawiając sylwetkę prof. Kościa SVD, nie można pominąć faktu, że był on nie tylko akademikiem, człowiekiem uniwersytetu, ale także misjonarzem. Nawet mieszkając w Lublinie prowadził oraz popularyzował działalność misyjną. Od 1996 r. A. Kość SVD prowadził pracę duszpasterską wśród Koreańczyków z firmy Daewoo w Lublinie (od 25 kwietnia 1996 r. do 3 grudnia 2000 r.). Jak sam odnotował w kronikarskim stylu: „W roku 1996 przed mieszkańcami Domu Słowa Bożego
w Lublinie otworzyły się nowe możliwości pracy misyjnej w Polsce. Lublin bowiem stał się «stolicą Azji», gdy pojawili się w nim Koreańczycy z Firmy Daewoo. Wśród nich byli też liczni katolicy. Pracę duszpasterską wśród nich rozpoczął Antoni Kość SVD (misjonarz z Japonii
i Korei). Pracował nie tylko wśród katolików, z biegiem czasu przychodziło coraz więcej niechrześcijan, którzy zainteresowani byli Dobrą Nowiną”[8]. Ks. prof. Antoni Kość SVD wykonywał także pracę duszpasterską wśród Koreańczyków w Warszawie (od 21 grudnia 1996 r. do 29 czerwca 2003 r.) nie tylko wśród pracowników firmy Daewoo/FSO, Hyundai, ale także wśród studentów Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, lektorów języka koreańskiego na Uniwersytecie Warszawskim, pracowników Ambasady Republiki Korei w Polsce i innych zainteresowanych.

Ksiądz Profesor Antoni Kość SVD należał do wielu towarzystw naukowych oraz zespołów redakcyjnych czasopism prawniczych. Jako filozof prawa już w Japonii od 1984 r. był członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej (Internationale Vereinigung für Rechts- und Sozialphilosophie – IVR), od 1998 r. należał do Sekcji Polskiej tej organizacji. W dniu 17 maja 1996 r. uchwałą Zarządu Towarzystwa Naukowego KUL, na wniosek Wydziału Nauk Prawnych, został powołany na członka współpracownika tego Wydziału, następnie w dniu 22 marca 2000 r. został powołany przez Walne Zebranie TN KUL na członka korespondenta, a w dniu 20 marca 2002 r. na członka czynnego. W TN KUL prof. Kość pełnił ważne funkcje. W latach 2001-2004 był Członkiem Zarządu, w latach 2004-2010 – Skarbnikiem, a od 2010 r. Wiceprezesem TN KUL. W 1996 r. został przyjęty w poczet członków Stowarzyszenia Polskich Prawników Katolickich. Od 2000 r. był członkiem Stowarzyszenia Kanonistów Polskich, a od 2003 r. członkiem Komisji XIV Prawniczej Oddziału PAN w Lublinie.
W Rzeszowie od 2010 r. był członkiem Rady Naukowej Prawniczych Warsztatów Naukowych zorganizowanych w ramach Towarzystwa Naukowego Organizacji i Kierownictwa – Oddział w Rzeszowie. W październiku 2011 r. został zaproszony przez prorektora Uniwersytetu Gdańskiego, prof. Józefa Włodarskiego, do Rady Naukowej Centrum Studiów Azji Wschodniej Uniwersytetu Gdańskiego. Propozycja została przyjęta. Także jesienią 2011 r. A. Kość został członkiem Komitetu Redakcyjnego „Gdańskich Studiów Azji Wschodniej” oraz członkiem Rady Naukowej czasopisma prawniczego „Metryka”. Doświadczenie w pracy redakcyjnej ks. prof. Antoni Kość SVD zdobywał wcześniej jako członek Redakcji kwartalnika „Nurt SVD” (od 1994 r.), jako Sekretarz Redakcji „Roczników Nauk Prawnych” (w latach 1998-2001), następnie jako Redaktor Naczelny zeszytu 1. Prawo „Roczników Nauk Prawnych”
(w latach 2001-2005) oraz jako Zastępca Redaktora Naczelnego tego periodyku (od 2006 r. do śmierci).

Za osiągnięcia w pracy naukowo-dydaktycznej, organizacyjnej
i administracyjnej ks. prof. A. Kość był kilkakrotnie nagradzany przez Rektora KUL. W 1998 r. otrzymał nagrodę Rektora KUL za rozprawę habilitacyjną. W 2001 r. otrzymał nagrodę indywidualną II stopnia „za duże zaangażowanie w aktywizację młodej kadry naukowej, kilkuletnie bardzo efektywne prowadzenie redakcji „Roczników Nauk Prawnych”, przyznaną przez Rektora KUL. W 2003 r. otrzymał od Rektora KUL nagrodę indywidualną I stopnia „za szczególne osiągnięcia naukowe i dydaktyczne”. W 2008 r. otrzymał od Rektora KUL nagrodę indywidualną II stopnia „za rzetelne i kompetentne wypełnianie obowiązków Prodziekana Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji”. Działalność naukowa ks. prof. Antoniego Kościa SVD została także doceniona poprzez przyznanie mu w dniu 20 maja 2002 r. statusu Członka Klubu Encyklopedii Actus Purus w związku z zamieszczeniem jego biogramu w Słowniku Biograficznym, Kto jest Kim w Polsce Nowego Millenium 2000-2002, wydanego przez Polską Narodową Oficynę Wydawniczą. Zgodnie z Certyfikatem Actus Purus, „na wszystkich członkach Klubu spoczywa moralny obowiązek propagowania idei kształtujących pozytywny wizerunek Polaków zawsze i w każdym miejscu”. Ponadto uznanie osiągnięć naukowych Księdza Profesora zostało wyrażone poprzez zamieszczenie w 2003 r. jego biografii w The Contemporary Who’s Who, publikowanej przez American Biographical Institute, który kilkakrotnie przyznawał mu wyróżnienia, ostatnio w 2005 r. – Leading Educators of the World. W dniu 27 kwietnia 2007 r. ks. prof. Antoni Kość otrzymał List Gratulacyjny dla Promotora w związku z wyróżnieniem rozprawy doktorskiej dr Jadwigi Potrzeszcz pt. Rozumienie idei prawa w orzecznictwie polskiego Trybunału Konstytucyjnego (Lublin 2005), na podstawie uchwały Jury (pod przewodnictwem prof. Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz) III Konkursu im. Prof. Zygmunta Ziembińskiego (edycja 2004/2005) ogłoszonym przez Fundację im. Prof. Zygmunta Ziembińskiego.

7. Dorobek naukowy

Dorobek naukowy ks. prof. Antoniego Kościa SVD jest imponujący, liczy ok. 150 publikacji, wśród których są monografie, podręczniki akademickie, artykuły i studia, hasła encyklopedyczne, recenzje, publikacje popularnonaukowe oraz przekłady. Do ważniejszych opracowań monograficznych można zaliczyć: Recht und Sittlichkeit im sozialistischen Staat, dargestellt am Beispiel Polens (Freiburg 1982); Porando ni okeru ho to dotoku (Nagoya 1986); Historyczne modele relacji prawa, państwa i religii w niemieckiej filozofii prawa (Lublin 1995); Prawo
a etyka konfucjańska w historii myśli prawnej Chin
(Lublin 1998); Podstawy filozofii prawa (Lublin 1998, wyd. 3: Lublin 2005); Filozoficzne podstawy prawa japońskiego w perspektywie historycznej (Lublin 2001); Filozofia prawa. Wybór tekstów źródłowych (Lublin 2002, wyd. 2: Lublin 2007); Znaczenie idei prawa dla tworzenia dobrego prawa (Lublin 2003); 50 lat Domu Słowa Bożego w Lublinie (1958-2008) (Lublin 2008).

Twórczość naukową A. Kościa otwiera rozprawa Recht und Sittlichkeit im sozialistischen Staat, dargestellt am Beispiel Polens (Freiburg 1982, ss. VIII + 266), która była podstawą do uzyskania doktoratu. Wybór tematu dysertacji związany był z uczestniczeniem Autora w prowadzonym przez prof. Alexandra Hollerbacha interdyscyplinarnym seminarium Recht und Sittlichkeit podczas studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Alberta-Ludwika we Fryburgu Bryzgowijskim. Nie bez znaczenia – jak w swojej opinii promotora napisał Alexander Hollerbach – była także inspiracja książką prof. Ernsta-Wolfganga Böckenförde, Die Rechtsauffassung im kommunistischen Staat (2. Aufl. München 1967), w której m.in. porusza on problematykę relacji prawa i moralności w przestrzeni obywatelskiej i socjalistycznego państwa. Po latach, już jako profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Antoni Kość SVD mówił na wykładach, że uważa się za ucznia zarówno Ernsta-Wolfganga Böckenförde, jak i Alexandra Hollerbacha, który był uczniem Erika Wolfa, ucznia Gustawa Radbrucha. Do tej tradycji A. Kość przywiązywał dużą wagę. Należy także zaznaczyć, że filozoficznoprawne wykształcenie Antoni Kość zdobywał już wcześniej w Sophia University w Tokio pod opieką naukową prof. José Llomparta, którego japońską monografię, Ippan hōtetsugaku (Ogólna filozofia prawa) (wyd. 3, Tokyo 1991), cytuje w późniejszej swojej monografii, Podstawy filozofii prawa. W rozprawie Recht und Sittlichkeit im sozialistischen Staat, dargestellt am Beispiel Polens, Autor ukazuje relację prawa i moralności w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, akcentując sprzeczność pomiędzy teorią i praktyką. Autor stawia tezę, że polskie prawo okresu PRL nie harmonizuje ani z etyką katolicką, ani nawet z obowiązującą w tym czasie etyką marksistowską.
W opinii Alexandra Hollerbacha rozprawa Recht und Sittlichkeit im sozialistischen Staat, dargestellt am Beispiel Polens, stanowi pierwszy krok w kierunku całościowego ujęcia poglądów doktryny, rzeczywistości norm prawnych i moralności. Po dokonaniu zmian i aktualizacji, monografia ukazała się w języku japońskim: Porando ni okeru ho to dotoku (The University of Nagoya Press 1986, ss. X +262).

W czasie pracy naukowej na Uniwersytecie Nanzan w Nagoi (w Japonii), ks. prof. Antoni Kość SVD poza wspomnianą monografią opublikował 21 artykułów, w tym 11 w języku japońskim, 9 w języku niemieckim i jeden po angielsku, w przeważającej części w periodyku „Nanzan Law Review”, ale także w pracach zbiorowych wydanych przez Seibundo – jedno z najważniejszych wydawnictw japońskich specjalizujących się w literaturze prawniczej. Sądząc po tytułach artykułów w języku japońskim, podanych przez Autora dodatkowo w języku niemieckim, problematyka tych publikacji dotyczy m.in. zasady rozdziału i współpracy Kościoła i państwa we współczesnej Polsce; prawa, moralności i zasad współżycia społecznego w socjalistycznym państwie na przykładzie Polski; rozważań filozoficznoprawnych na temat zasad polskiego prawa karnego; prawa i moralności we współczesnej Polsce; ochrony życia i zdrowia jako prawnego i etycznego obowiązku; ochrony życia i zdrowia w polskim prawie; problemu prawa naturalnego w dzisiejszej niemieckiej jurysprudencji; prawnego charakteru norm etycznych; teorii i praktyki podstawowego prawa do wolności religijnej w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz relacji prawa i moralności u Tomasza z Akwinu. Artykuły opublikowane w języku niemieckim dotyczą głównie relacji prawa i moralności (w ujęciu Samuela Pufendorfa, Christiana Thomasiusa, Immanuela Kanta, Ottona Gierke, Georga Jedlinka, przedstawicieli neoscholastyki i Herberta L.A. Harta) oraz relacji prawa, państwa i religii (w ujęciu Tomasza z Akwinu, Thomasa Hobbesa, Immanuela Kanta i Johanna Gottlieba Fichtego). Jednakże dwa artykuły dotyczą problematyki z pogranicza prawa karnego i etyki (Schuld und Strafe in juristischer und ethischer Sicht; Der Schutz des Lebens als juristische und ethische Aufgabe). Artykuł w języku angielskim dotyczy relacji sprawiedliwości i norm moralnych.

Po powrocie do Polski A. Kość opublikował cykl artykułów dotyczących państwa i prawa koreańskiego (Korea w dobie przemian), czym zapoczątkował główny nurt swoich badań, a mianowicie problematykę kultury prawnej krajów Dalekiego Wschodu: Chin, Japonii i Korei. Kontynuował także bardzo istotny kierunek swoich badań naukowych, którym była problematyka relacji prawa, państwa i religii w niemieckiej filozofii prawa. Owoc tych badań stanowi monografia Historyczne modele relacji prawa, państwa i religii w niemieckiej filozofii prawa (Lublin 1995, ss. 219).  Autor określił cel rozprawy jako ukazanie wkładu nie tylko teologów, ale także filozofów, polityków i prawników w rozwój ogólnoludzkiej kultury duchowej oraz ich troskę o godność człowieka[9]. W rozumieniu Antoniego Kościa „godność człowieka stoi ponad prawem i religią, […] jest mu wrodzona, […] człowiek otrzymał ją niezależnie od religii i państwa, czyli ma ją w sobie, ponieważ jest człowiekiem. Otrzymał ją razem z naturą, albo innymi słowy, w momencie stworzenia, wraz z przyjściem na świat”[10].

Monografia Prawo a etyka konfucjańska w historii myśli prawnej Chin (Lublin 1998, ss. 247) została napisana po gruntownych badaniach relacji prawa i moralności w samym źródle kultury Dalekiego Wschodu – w Chinach – i stanowiła podstawę do uzyskania habilitacji. Wychodząc z założenia, że „zarówno prawo, jak i moralność mają ten sam cel, a mianowicie dobro człowieka”[11], Autor wyraził przekonanie, że „ta zasada powinna obowiązywać w każdym systemie prawnym
i w każdym systemie moralnym, także w prawie chińskim i w moralności konfucjańskiej. Dlatego też celem tej pracy będzie ukazanie problemu relacji prawa chińskiego do moralności konfucjańskiej i ich wzajemnego oddziaływania na siebie dla wspólnego dobra człowieka”[12].
W konkluzji Autor stwierdza: „Zasada, że prawo jest tylko częścią moralności, obowiązywała także w całej historii myśli prawnej Chin. Taka jest bowiem natura ludzka, a negatywną stroną natury ludzkiej zawsze zajmowało się prawo. W prawie chińskim mógł człowiek odczytać to, co było negatywnym, «ciemnym» odbiciem pozytywnego, «jasnego» porządku moralnego etyki konfucjańskiej”[13].

Do problematyki chińskiej kultury prawnej ks. prof. Antoni Kość SVD powracał jeszcze wielokrotnie poświęcając jej osiem artykułów naukowych, nie licząc popularnonaukowych (np. Recepcja prawa europejskiego w czasie Republiki Chińskiej (1912-1949), w: Chiny w oczach Polaków, red. J. Włodarski, K. Zeidler, M. Burdelski, Gdańsk 2010,
s. 515-523; Uniwersalny charakter prawa naturalnego na przykładzie kultury chińskiej, w: Prawo naturalne – natura prawa, red. P. Dardziński, F. Longchamps de Bérier, K. Szczucki, Warszawa 2011, s. 153-165) i wygłaszając referaty na konferencjach naukowych.

Monografia Filozoficzne podstawy prawa japońskiego w perspektywie historycznej (Lublin 2001, ss. 205) stanowiła podstawę do wszczęcia postępowania o nadanie tytułu naukowego profesora nauk prawnych. Problem badawczy swojej monografii Autor określił jako próbę udzielenia odpowiedzi na dwa pytania: „1. Na jakiej filozofii oparte jest prawo japońskie?; 2. Jak ta filozofia wpływała na tworzenie i recepcję prawa w historii rozwoju japońskich instytucji prawnych
i państwowych?”[14]. Wskazując na podstawy swoich badań Autor zaznaczył, że jego monografia powstała „nie tylko w oparciu o źródła prawa japońskiego i bibliografię w języku japońskim. Praca ta jest wynikiem bezpośredniego spotkania autora z japońską kulturą prawną”[15]. Na zakończenie Autor stwierdza, że „prawa nie można oddzielić od tradycji narodu. Prawo musi być częścią kultury narodu”[16]. W odniesieniu do prawa japońskiego, w którym dokonała się recepcja prawa europejskiego, szczególnie istotne jest podkreślenie przez Autora, że aby nowe prawo stało się częścią kultury narodu, „musi przejść proces inkulturacji, musi wejść w kulturę japońską i jej nie zniszczyć. Ona je przyjmie, ponieważ z natury swej jest eklektyczna, tylko prawo musi «dojrzeć» w sposób «naturalny» do mentalności japońskiej, a na to potrzeba czasu”[17].

Problematyce japońskiej kultury prawnej ks. A. Kość poświęcił jeszcze siedem artykułów naukowych, nie licząc popularnonaukowych (wśród naukowych możemy wskazać np. Inkulturacja Ewangelii w Japonii, w: Japonia w oczach Polaków, t. II, red. J. Włodarski, K. Zeidler, Gdańsk 2009, s. 177-191; Chrześcijaństwo a kultura japońska, „Studia Nauk Teologicznych PAN” 2010, t. V, s. 153-172; Prawo, państwo i religia w Japonii, „Teka Komisji Prawniczej PAN Oddział w Lublinie” 2011, t. IV, s. 58-73). Znamienne jest, że ostatni w swoim ziemskim życiu wykład otwarty – wygłoszony 29 września 2011 r., w ramach „Wszechnicy”, zorganizowany przez Oddział Polskiej Akademii Nauk w Lublinie
i Lubelskie Towarzystwo Naukowe – ks. prof. Antoni Kość SVD poświęcił problematyce relacji prawa, państwa i religii w Japonii.

Na zakończenie tego z konieczności pobieżnego przeglądu twórczości naukowej Księdza Profesora wypada podkreślić jego wkład
w rozwój podstawowej dyscypliny naukowej, w której się specjalizował, a mianowicie filozofii prawa. Swoje poglądy filozoficznoprawne wyraził on przede wszystkim w monografii Podstawy filozofii prawa (Lublin 1998, ss. 269; wyd. 3: Lublin 2005, ss. 259). Wprawdzie rozprawa ta pomyślana była jako podręcznik dla studentów prawa, ale jej treść znacznie przewyższa standardy opracowań tego rodzaju. Stanowi ona zwieńczenie studiów i badań Autora prowadzonych w dziedzinie filozofii prawa od 1974 r., a w szczególności w latach 1978-1982, „kiedy autor studiował filozofię prawa na Wydziale Prawa Uniwersytetu Alberta-Ludwika we Fryburgu Bryzgowijskim pod kierunkiem profesorów: Ernsta-Wolfganga Böckenförde i Alexandra Hollerbacha. […] Czytelnik będzie mógł zauważyć wpływ niemieckiej filozofii prawa na tok myślenia autora”[18].

W strukturze monografii wyodrębnione zostały trzy rozdziały. Pierwszy przedstawia historię myśli prawnej, zgodnie z ideą Autora, że współczesna filozofia prawa to nie tylko niemiecka filozofia prawa, ale także dziedzictwo i tradycja starożytnej filozofii greckiej, chrześcijańskiej myśli prawnej oraz nowożytnej myśli prawnej francuskiej i angielskiej. W drugim rozdziale Autor ukazał prawo jako fenomen społeczny, jego poszczególne elementy, naturę i specyfikę. Jednak
w zamiarze Autora najważniejszym rozdziałem jest rozdział trzeci: Synteza prawa, który zawiera filozofię prawa sensu stricto. Całość rozważań wieńczy paragraf dotyczący mocy wiążącej prawa. Autor dochodzi do wniosku, że „obowiązywanie prawa nie jest ani jedynie rzeczywistością wydarzenia, ani jedynie bytem duchowym, ani jedynie czystą powinnością (Sollen). Obowiązywanie prawa rozciąga się ponad te wszystkie wymiary […]. Z normą wiąże się normatywne obowiązywanie, moc wiążącą normy rozpoznajemy na podstawie zawartej
w niej wartości prawa, której etos prawny nadaje moc zobowiązującą”[19].

Na temat metody swojej filozofii prawa wypowiedział się ks. prof. Antoni Kość SVD w jednym z ostatnich opublikowanych przed śmiercią artykułów. Stwierdził w nim: „jeśli chodzi o metodę mojej filozofii prawa, z góry wykluczam możliwość opierania się na jednym systemie filozoficznym, którego poglądy mogłyby być podstawą rozważania głównych problemów prawa. Nie będzie to ani neotomizm, ani neokantyzm. Nie oznacza to jednak wcale, że osiągnięcia filozofii współczesnej przy moim rozumieniu filozofii prawa są lekceważone. Metodycznie moje rozważanie z góry zakłada pewną samodzielność, kierując się miarą, która wypływa z natury samego prawa (z natury rzeczy), a nie z poszczególnych systemów filozoficznych. Przy rozważaniu poszczególnych problemów filozofii prawa pod uwagę biorę te osiągnięcia niektórych kierunków współczesnej filozofii, które na rozważanie poszczególnych problemów mają decydujący wpływ. Filozof prawa nie może ich lekceważyć […]”[20].

Prof. A. Kość przyjmuje stanowisko antropologiczne w filozofii prawa, stawiając w centrum człowieka, ponieważ – jego zdaniem – „słuszne prawo zależy w dużej mierze od słusznego wyobrażenia
o człowieku. […] prawodawca nie może tworzyć prawa dla człowieka idealnego. Taki typ człowieka w prawie nie istnieje. […] Jest więc rzeczą konieczną, by prawodawca kierował się przy tworzeniu prawa obrazem realnym człowieka. […] Zadaniem prawa jest zagwarantowanie człowiekowi danego mu przez naturę prawa do rozwoju osobowości
i zabezpieczenie prawnie chronionej przestrzeni działania”[21].

Zakończenie

Geniusz ks. prof. Antoniego Kościa SVD jako człowieka, kapłana
i uczonego ukierunkowany był we wszystkich jego działaniach tą niezwykłą wrażliwością „na misterium obecności drugiej osoby”, której człowieczeństwo traktował zawsze jako cel, a nigdy tylko jako środek do celu. Żyjąc i prowadząc badania naukowe w różnych kulturach, Ksiądz Profesor potrafił odnajdować w nich wartości uniwersalne. Uważał, że „Prawda, Dobro i Piękno są wspólne wszystkim kulturom. Są tak stare jak człowiek. Spotykamy te wartości w Ameryce, Europie, Azji. Wszędzie tam, gdzie żyje człowiek. Wszak one wywodzą się
z ludzkiej natury, która jest taka sama, niezależnie od koloru skóry, natury, wiary”[22]. Podstawą tych wartości jest człowiek jako taki, niezależnie od jego przynależności do konkretnej kultury.

Podstawę uniwersalnej kultury prawnej stanowi, w przekonaniu ks. prof. Antoniego Kościa SVD, moralność ogólnoludzka, której fundamentem jest sama natura człowieka. Moralność ogólnoludzka stanowi – jego zdaniem – „ogół zasad moralnych, które odnoszą się nie do jednego społeczeństwa żyjącego w określonym czasie i przestrzeni, lecz obowiązują wszystkie ludzkie społeczeństwa”[23]. W jego przekonaniu, „porządek prawny zaś jest nie do pomyślenia bez oparcia na moralności ogólnoludzkiej. Ona jest konieczną podstawą każdego prawa pozytywnego. Tylko w ramach moralności ogólnoludzkiej jest możliwe stanowienie słusznego prawa. Zasady moralności ogólnoludzkiej stano­wią etyczne a priori prawa, a zarazem są podstawą, która daje prawu jego legitymację”[24]. Jako zasady wspólne dla Europy i Azji ks. A. Kość wskazywał „te, które w chrześcijańskim czy żydowskim Dekalogu można określić jako przykazania od czwartego do dziesiątego. Czyli od: «Czcij ojca swego i matkę swoją…» do «Ani żadnej rzeczy, która jego jest»”[25].

Ks. prof. A. Kość SVD wniósł ogromny wkład w rozwój filozofii prawa, a w szczególności w rozwój filozofii prawa Dalekiego Wschodu, w której to dziedzinie prowadził pionierskie badania.

Bibliografia

Literatura

Kość Antoni, 50 lat Domu Słowa Bożego w Lublinie (1958-2008), Lublin 2008.

Kość Antoni, Dlaczego zostałem misjonarzem?, Misjonarz 1986, nr 3,
s. 11.

Kość Antoni, Filozofia prawa jako nauka, w: Czy koniec teorii prawa?
Z zagadnień teorii i filozofii prawa „Acta Universitatis Wratislaviensis. Prawo CCCXII”, red. P. Jabłoński, Wrocław 2011, s.  241-249.

Kość Antoni, Filozoficzne podstawy prawa japońskiego w perspektywie historycznej, Lublin 2001.

Kość Antoni, Historyczne modele relacji prawa, państwa i religii
w niemieckiej filozofii prawa, Lublin 1995.

Kość Antoni, Podstawy filozofii prawa, wyd. 3, Lublin 2005.

Kość Antoni, Prawo a etyka konfucjańska w historii myśli prawnej Chin, Lublin 1998.

Kość Antoni, Z Jasionki do Rzeszowa, w: Ksiądz Infułat Walenty Bal (1920-202). Duszpasterz w Rzeszowie, red. J. Twardy, Rzeszów 2009, s. 282-284.

Mołoń Wanda, Prawda, wiara i obyczaj. Rozmowa z ks. dr. hab. Antonim Kościem, werbistą, kierownikiem Katedry Filozofii Państwa i Prawa KUL, Nowiny 28-30 stycznia 2000 r., s. 15.

Walewander Edward, Ksiądz Antoni Szymański i jego zasługi dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w: Ksiądz Antoni Szymański (1881-1942). Rektor – uczony – działacz społeczny, red. S. Fel, M. Wódka, Lublin 2013, s. 29-40.

Life and Scientific Activity of Rev. Prof. Antoni Kość SVD

Summary

 

This article undertakes the issue of the life and scientific activity of Rev. Prof. Antoni Kość, particularly his contribution to the development of Polish and world philosophy of law.

The author presents the biography of Antoni Kość beginning with the schooldays. In the article have been descibed the following stages: the seminary and theology studies in the Catholic University of Lublin; missionary work and law studies in Japan; law studies in Germany and the United States; studies and work at the universities in Japan and Korea; work at the Catholic University of Lublin. The author presents also the academic achievements of Prof. Antoni Kość.

 

Słowa kluczowe: prawo, filozofia, misjonarz, Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, dorobek naukowy

Key words: law, philosophy, missionary, the John Paul II Catholic University of Lublin, academic achievements



[1] E. Walewander, Ksiądz Antoni Szymański i jego zasługi dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w: Ksiądz Antoni Szymański (1881-1942). Rektor – uczony – działacz społeczny, red. S. Fel, M. Wódka, Lublin 2013, s. 29.

[2] Dewizę z medalu Stanisława Augusta Poniatowskiego – Sapere auso – tłumaczy się jako: „Temu, kto odważył się być mądrym”.

[3] A. Kość, Z Jasionki do Rzeszowa, w: Ksiądz Infułat Walenty Bal (1920-2002). Duszpasterz w Rzeszowie, red. J. Twardy, Rzeszów 2009, s. 282-283.

[4] Tamże, s. 283. Warto przypomnieć, że Stanisław Pigoń (1885-1968) – wybitny historyk literatury, edytor i pamiętnikarz, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego – urodził się we wsi Kombornia w Krośnieńskiem, pochodził z ubogiej rodziny małorolnych chłopów. Jego książka Z Komborni w świat (1946), zawiera wspomnienia z lat młodości, ukazując niełatwą drogę chłopskiego dziecka na piedestał narodowej kultury.

[5] A. Kość, Dlaczego zostałem misjonarzem?, „Misjonarz” 1986, nr 3, s. 11.

[6] Tamże.

[7] Nazwiska te podaję na podstawie wpisów do indeksu (Studienbuch) Antoniego Kościa (Matrikelnummer: 5742270) wydanego przez Uniwersytet Alberta-Ludwika we Fryburgu Bryzgowijskim (Albert-Ludwiks-Universität Freiburg i. Br.). W indeksie tym widnieje data wpisania na listę studentów: 3 października 1978 r. oraz data wypisania z listy studentów: 14 lipca 1982 r. (Exmatrikuliert am: 14. Juli 1982).

[8] A. Kość, 50 lat Domu Słowa Bożego w Lublinie (1958-2008), Lublin 2008, s. 39.

[9] A. Kość, Historyczne modele relacji prawa, państwa i religii w niemieckiej filozofii prawa, Lublin 1995, s. 11.

[10] Tamże, s. 10.

[11] A. Kość, Prawo a etyka konfucjańska w historii myśli prawnej Chin, Lublin 1998, s. 39.

[12] Tamże.

[13] Tamże, s. 244.

[14] A. Kość, Filozoficzne podstawy prawa japońskiego w perspektywie historycznej, Lublin 2001, s. 19.

[15] Tamże, s. 21.

[16] Tamże, s. 185.

[17] Tamże.

[18] A. Kość, Podstawy filozofii prawa, wyd. 3, Lublin 2005, s. 9.

[19] Tamże, s. 237-238.

[20] A. Kość, Filozofia prawa jako nauka, w: Czy koniec teorii prawa? Z zagadnień teorii
i filozofii prawa, „Acta Universitatis Wratislaviensis. Prawo CCCXII”, red. P. Jabłoński, Wrocław 2011, s. 248.

[21] A. Kość,  Podstawy filozofii prawa, s. 152-158.

[22] W. Mołoń, Prawda, wiara i obyczaj. Rozmowa z ks. dr. hab. Antonim Kościem, werbistą, kierownikiem Katedry Filozofii Państwa i Prawa KUL, „Nowiny” 28-30 stycznia
2000 r., s. 15.

[23] A. Kość,  Podstawy filozofii prawa, s. 138.

[24] Tamże, s. 144.

[25] W. Mołoń, Prawda, wiara i obyczaj. Rozmowa z ks. dr. hab. Antonim Kościem, werbistą, kierownikiem Katedry Filozofii Państwa i Prawa KUL, s. 15.

Przeprowadzona w Pakistanie, dnia 2 maja 2011 r., ok. godziny 01:00 czasu lokalnego, tajna operacja amerykańskich sił specjalnych
o kryptonimie „Włócznia Neptuna”, w efekcie której pozbawiony życia został Osama bin Laden, uważany za przywódcę jednej z największych i najgroźniejszych organizacji terrorystycznych w historii – Al-Kaidy, słusznie uznana została za istotny krok w walce z globalnym terroryzmem, potwierdzając jednocześnie efektywność szeroko rozumianej działalności wywiadowczej, podejmowanej przez służby specjalne
[1]. Nie należy jednak zapominać, że „batalia” z tym zjawiskiem nadal się toczy, zaś terroryści – choć osłabieni i pozbawieni swego dotychczasowego lidera – nieprzerwanie stanowią poważne zagrożenie. Na potwierdzenie niniejszej tezy, służyć może przykład niedawnych, mających miejsce w Paryżu i przeprowadzonych w niezwykle brutalny sposób ataków na supermarket oraz redakcję jednego z kontrower­syjnych francuskich czasopism, w wyniku których życie straciło siedemnaście osób, w tym troje funkcjonariuszy Policji.

Podkreślenia wymaga to, iż wszyscy trzej napastnicy, tj. bracia Said i Cherif Kouachi (odpowiedzialni za śmierć dwunastu osób, w tym dwóch policjantów) oraz Amedy Coulibaly (odpowiedzialny za zabójstwo policjantki oraz czterech zakładników), przyznali się do przynależności do „ugrupowań dżihadystycznych”, zajmujących się m.in. rekrutacją nowych członków na terenie Europy (głównie Zachodniej) oraz ich szkoleniem, jak również pomocą w przedostawaniu się na terytoria Syrii i Iraku, celem wspierania zbrodniczej działalności tzw. Państwa Islamskiego (ISIS)[2]. Mając na uwadze powyższe, istotne wydaje się dokonanie analizy okoliczności, w jakich doszło do ukształtowania się tego zjawiska – od wielu lat, stanowiącego jedno z najpoważniejszych wyzwań dla państw Europy i świata, a także przedstawienia przybieranych przez nie form rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem postaci, w jakiej występuje ono współcześnie.

1. Od sikariuszy do Robespierre’a

Termin „terroryzm” uformował się dopiero w XIX w. i w początkach swojego funkcjonowania używany był zamiennie ze słowem „terror”[3]. Jednakże, ze względu na różnorodność i szeroki zakres definicji terroryzmu, niektórzy badacze szukają jego źródeł w okresach historycznych sięgających starożytności (przede wszystkim antycznego Egi­p­­tu, Grecji czy Rzymu)[4]. Wydaje się jednak, że czynów takich jak np. zabójstwo Juliusza Cezara (mimo, że wywołało znaczące skutki zarówno w sferze politycznej, jak i społecznej ówczesnego Cesarstwa Rzymskiego) nie można kwalifikować jako przejawu terroryzmu, gdyż miało ono charakter incydentalny, a ponadto skierowane było na osiągnięcie, za pomocą przemocy,  jednostkowego celu w postaci „odsunięcia” od władzy konkretnej osoby – nie stanowiło zaś elementu długofalowej strategii[5]. Za pierwsze – mające oparcie w źródłach historycznych – działania o charakterze terrorystycznym, idąc za M. Białocerkiewiczem, można uznać dokonywane publicznie zabójstwa rzymskich żołnierzy oraz zatruwanie studni i wodociągów, których celem było sprowokowanie  wybuchu  powstania przeciwko władzom rzymskim,
a których dopuszczali się członkowie tzw. ruchu sikariuszy, działającego w Palestynie pomiędzy 66 a 73 r.[6] Warto również wspomnieć o działających na terenie Persji – w latach 1090-1275 – asasynach (od angielskiego słowa assassin, oznaczającego osobę, która dopuszcza się morderstwa ważnej postaci, z motywów politycznych lub religijnych)[7], czyli świetnie wyszkolonych zabójcach, którzy posługując się charakterystycznymi sztyletami dokonywali zamachów na ówczesnych władców okolicznych państw[8].

W czasach późniejszych, w przypadającym na lata 1793-1794 okresie rządów terroru podczas rewolucji francuskiej, pojęcie „terroryzmu” nabrało odmiennego od wcześniejszych, pozytywnego znaczenia[9]. Utożsamiano go bowiem, z ideami ustroju demokratycznego – ,,La terreur n’est autre chose que la justice prompte, sévère, inflexible; elle est donc une émanation de la vertu; elle est moins un principe particulier, qu’une conséquence du principe général de la démocratie, appliqué aux plus pressants besoins de la patrie”[10]. Miał on stanowić środek prowadzący do stabilizacji państwa, umocnienia władzy i walki z wrogami narodu, którymi według przywódcy rewolucyjnego – M. Robespierre’a – byli wszyscy sprzeciwiający się rewolucyjnym nastrojom[11]. Warto jednak zwrócić uwagę, że nawet tak pojmowany terroryzm posiadał pewne cechy, które są charakterystyczne dla jego współczesnej odmiany. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, iż było to działanie zorganizowane, powtarzające się i zmierzające do określonego celu, takiego jak stworzenie nowego ładu społecznego, powiązane ze zmianą obowiązującego systemu politycznego[12].

2. Narodna Wola i faza anarchistyczna

Zmiany społeczne, gospodarcze oraz ekonomiczne wywołane przez rewolucję przemysłową, znacznie przyczyniły się do wykreowania nowych ideologii, na gruncie których rozwinął się nurt terroryzmu, związany z działaniem skierowanym przeciwko państwu. Jego prekursorem był Włoch C. Pisacane, który rozpowszechniał teorię, iż czyny są nadrzędne w stosunku do idei i to one je kształtują, przemoc zaś jest konieczna, aby zwrócić uwagę „mas” na konkretny problem, a także kształcić je i informować (dydaktyczne działanie przemocy)[13].

Pierwszą organizacją, która oparła swoje działania na teoriach C. Pisacane, była założona w Rosji, w 1878 r. Narodna Wola, której cel stanowiła walka z rządami caratu[14]. Okres jej działalności (lata 1878-1881)[15] przypadł na pierwszą („anarchistyczną”; zapoczątkowaną w latach 80. XIX w. i zakończoną wybuchem I wojny światowej) z czterech faz rozwoju nowoczesnego terroryzmu, które wyróżnił w swoich badaniach D.C. Rapoport[16]. Zaczęto odchodzić od nadawania pojęciom „terroru” i „terroryzmu” jednakowego znaczenia, charakteryzując pierwsze z nich jako działania podejmowane przez dane państwo, drugie zaś łącząc z aktywnością ugrupowań pozapaństwowych[17]. W okresie tym, akcje podejmowane zarówno przez Narodną Wolę, jak i inne podobne ugrupowania, były skierowane przede wszystkim przeciwko władzy oraz osobom, które miały duże znaczenie w państwie, i których śmierć odbiłaby się szerokim echem w społeczeństwie. Stosowano wówczas metodę nazywaną „propagandą przez czyn”, polegającą na aktach przemocy skierowanych przeciwko wybranym osobom. Ich zasadniczym celem było zwrócenie uwagi obywateli na daną organizację i sprawy, które uważała ona za istotne[18]. Taki system działania został później również przyjęty przez azjatyckie, europejskie i północno-amerykańskie ugrupowania o charakterze terrorystycznym[19]. Jednym z nich był ormiański ruch nacjonalistyczny, który wspomnianymi wyżej metodami walczył z tureckimi władzami, a celem jego działań była chęć zwrócenia uwagi na swoje postulaty i zdobycie poparcia miejscowej ludności oraz opinii międzynarodowej[20].

3. „Uderz i uciekaj”

Druga faza rozwoju terroryzmu – zwana też „antykolonialną”[21] – której istotę stanowią działania zmierzające do uzyskania niepodległości bądź terytorialnego wyodrębnienia się (np. z przyczyn politycznych czy religijnych) od innego państwa, rozpoczyna się w 1920 r. i kończy w latach 60. XX w. Jej powstanie związane było z zakończeniem I wojny światowej i ratyfikowaniem (10 stycznia 1920 r.) Traktatu Wersalskiego[22], który spowodował istotne przemiany w międzynarodowej polityce[23].

Faza ta wprowadziła pewne novum w kwestii doboru osób, które miały być potencjalnymi celami zamachów. Skupiono się bowiem na eliminacji oficerów policji oraz żołnierzy (stosowano metodę „uderz
i uciekaj”)[24]. To właśnie w tym okresie, nasiliła się działalność takich organizacji jak Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna, Czarna Ręka[25] (odróżniająca się od innych ugrupowań tym, że posiadała specjalne rytuały, zajmowała się handlem bronią, nadawała swoim członkom numery identyfikacyjne i eliminowała tych z nich, którzy poprzez swoje niezdecydowanie nie byli w stanie w całości oddać się „słusznej sprawie”)[26], Irlandzka Armia Republikańska (IRA), Cypryjska Organizacja Wyzwolenia Narodowego (EOKA), czy też izraelski Irgun. Działania wspomnianych ugrupowań (których członkowie nazywali siebie „wojownikami o wolność”)[27] odegrały istotną rolę o charakterze propagandowym i militarnym, a – w pewnym stopniu – efektem ich poczynań było wyodrębnienie się państw takich jak Cypr, Izrael czy Algieria[28].

Warto również wspomnieć, iż pojęciem „terroryzm” określano także – w latach 30. XX w. – działania polegające na nadużywaniu władzy przez istniejące w państwach totalitarnych partie faszystowskie (Włochy) i nazistowskie (Niemcy), których celem było zastraszanie politycznej opozycji, także przy pomocy rozmaitych organizacji przestępczych. Taki system rządów miał zapewnić całkowite podporządkowanie władzy oraz kontrolę jak największej liczby obywateli[29]. Zdaniem
C. Gearty’ego, to właśnie sprawowanie władzy poprzez stosowanie represji, stanowi istotę pierwotnego znaczenia słowa „terroryzm”[30].

4. „Nowa lewica”

Wydarzeniem, które przyczyniło się do wyróżnienia trzeciej fazy rozwoju terroryzmu była sytuacja panująca podczas wojny w Wietnamie. Wówczas to, na przykładzie działań Vietcongu, okazało się, iż za pomocą prostych środków i przestarzałego uzbrojenia możliwe jest powstrzymanie wyposażonej w nowoczesną i drogą technologię armii amerykańskiej. Świadomość taka dała początek fazie, określanej mianem „nowej lewicy”, która przypadła na okres od końca lat 60. do początku lat 80. XX w.[31]

Istniejące wówczas organizacje, takie jak Japońska Armia Czerwona (Nippon Sekigun), Akcja Bezpośrednia (Action Directe; Francja), Czerwone Brygady (Brigate Rosse; Włochy) czy Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii (FARC) opierały się na ideach marksizmu, maoizmu czy neoanarchizmu, a ich członkowie wywodzili się z radykalnych ugrupowań studenckich i ruchów skrajnie lewicowych. Podstawowym celem ich działalności była – w ich mniemaniu – walka z nie­rów­nościami społecznymi i ekonomicznymi, przejawiająca się w nie­chęci do kapitalizmu i demokratyczno-liberalnego zarządzania państwem[32]. W okresie tym, istniały również liczne organizacje narodowowyzwoleńcze (głównie palestyńskie, jak np. Front Wyzwolenia Palestyny, Czarny Wrzesień)[33], które posługiwały się używanymi przez Vietcong metodami, polegającymi na przeprowadzaniu niezwykle skutecznych ataków z zaskoczenia i zamachów bombowych[34]. 

Termin „terroryzm” zaczęto wówczas utożsamiać ze swoistą „ukrytą, podstępną wojną”, która pozwalała toczyć bitwy z potężniejszymi siłami wroga, jednocześnie unikając wielkiego ryzyka[35]. Należy również zwrócić uwagę, iż w fazie tej pojawiły się liczne powiązania między organizacjami terrorystycznymi z różnych rejonów świata, zaś niektóre kraje zaczęły udostępniać im rozmaity sprzęt i uzbrojenie oraz środki finansowe[36]. Terroryzm zaczynał się rozprzestrzeniać na skalę międzynarodową.

5. Współczesny terroryzm

Czwarta, i zarazem ostatnia faza rozwoju terroryzmu, którą określa się mianem „religijnej”, została zapoczątkowana przede wszystkim przez dwa wydarzenia: rewolucję islamską z 1979 r. w Iranie, której przywódcą był Ayatollah Khomeini oraz mającą miejsce w tym samym roku, inwazję wojsk ZSRR na Afganistan. Celem rewolucji islamskiej była walka z „niewiernymi” (za których uważano wyznawców religii innych niż Islam), a docelowo utworzenie jednego, wielkiego państwa muzułmańskiego, zgodnie z głoszonym hasłem: „dla Islamu nie ma granic”. Działania podejmowane przez Khomeiniego
i jego zwolenników, uzasadniane względami religijnymi, a konkretnie potrzebą „nawracania zdemoralizowanego i niewiernego Zachodu”, polegały przede wszystkim na przeprowadzaniu samobójczych zamachów[37]. Zgodnie bowiem z przedstawianą przez nich skrajną interpretacją Koranu – osoby, które jako „męczennicy” (w rozumieniu fundamentalistów islamskich zalicza się do nich także terrorystów-samobójców, zwanych „żywymi bombami”), poległy w obronie wiary, osiągną zbawienie w życiu wiecznym[38]. W konsekwencji, w niedługim czasie, Iran stał się tzw. eksporterem terroryzmu islamskiego[39], a jego metody działań zostały przejęte przez liczne organizacje terrorystyczne, jak np. Hezbollah, Hamas czy Brygady Męczenników Al-Aksy[40].
W okresie zaś – mającej miejsce w latach 1979-1989 – wojny w Afganistanie doszło do powstania Al–Kaidy (1988 r.), kierowanej przez Osamę Bin Ladena[41], która była odpowiedzialna m.in. za przygotowanie i przeprowadzenie na terytorium Stanów Zjednoczonych zamachów z 11 września 2001 r.[42]

Okres czwartej fazy, to także pojawienie się takich pojęć jak „zjawisko szarej strefy” (do której zaczęto zaliczać terroryzm[43])  i „narkoterroryzm”. Pierwsze z nich jest zbiorczym określeniem działań – których nie można było traktować w kategorii regularnej wojny[44]
godzących w bezpieczeństwo państwa, podejmowanych przez pozapaństwowe organizacje oraz przemocy, która występowała na terytoriach rządzonych przez pół polityczne – pół kryminalne siły[45]. Drugie pojęcie, oznacza natomiast czerpanie zysków z produkcji oraz handlu narkotykami i przeznaczanie go na działalność ugrupowań terrorystycznych (zjawisko to występuje np. w Kolumbii) walczących przeciwko władzy w danym państwie[46].

Podsumowanie

Analizując ewolucję omawianego zjawiska, można zauważyć wyraźną tendencję do radykalizacji stosowanych w jego ramach metod oraz stale powiększającą się skalę zagrożenia nim. Konsekwencją tego jest twierdzenie, iż to właśnie współczesny terroryzm – w znacznej mierze oparty na motywacji religijnej – jest bardziej niebezpieczny od wcześniejszych postaci z powodu ogromnej determinacji, nieobliczalności oraz przekonania członków niektórych grup terrorystycznych, iż samobójcza śmierć połączona z jednoczesnym pozbawieniem życia „niewiernych” jest najwyższym poświęceniem dla dobra swojej wiary i narodu[47]. W związku z tym, przyjmuje się, że największe zagrożenie działalnością terrorystyczną istnieje ze strony islamskich fundamentalistów, o czym świadczy chociażby rozporządzenie wykonawcze Rady (UE)  nr 125/2014 z dnia 10 lutego 2014 r.[48], wedle którego znaczna część z 25 wymienionych w załączniku do niego organizacji terrorystycznych to ugrupowania powiązane właśnie z Islamem (m.in. Al Dżama’a al Islamija, İslami Büyük Doğu Akıncılar Cephes czy Al Takfir wal Hijra). 

W konsekwencji coraz częstszych oraz coraz bardziej bezwzględnych aktów terrorystycznych destabilizujących funkcjonowanie państwa oraz poczucie bezpieczeństwa jego obywateli, konieczne stało się podjęcie zakrojonej na szeroką skalę inicjatywy legislacyjnej oraz uznanie, iż przeciwdziałanie występowaniu, a przede wszystkim rozpowszechnianiu się tej formy przestępczości, stanowi jedno z najtrudniejszych wyzwań współczesnego świata. Mając to na względzie, należy wyraźnie podkreślić, iż osiągnięcie zakładanych celów wymaga ścisłej oraz należycie skoordynowanej współpracy międzynarodowej. Jej fundament, stanowić powinny nie tylko – ważne, aczkolwiek mające raczej wymiar symboliczny – tzw. marsze jedności, ale również, czy też raczej – przede wszystkim, konkretne działania, zarówno na wspomnianej już płaszczyźnie prawodawczej, jak i w zakresie tworzenia, bądź też mocniejszego wspierania, m.in. poprzez przyznanie większych uprawnień kontrolnych oraz zwiększenie budżetów, już istniejących „międzypaństwowych zespołów” ds. przeciwdziałania oraz zapobiegania terroryzmowi[49]. Biorąc bowiem pod uwagę, skalę oraz charakter zagrożenia – zwłaszcza, ze strony Państwa Islamskiego, czy organizacji typu Al-Kaida – nie ulega wątpliwości, iż jedynym sposobem efektywnej walki z opisywanym zjawiskiem są podejmowane wspólnie akcje, w które zaangażować się powinny – proporcjonalnie do możliwości – wszystkie państwa, mające na celu jego faktyczną i całkowitą eliminację.

Bibliografia

Źródła prawa

Traktat pokoju między mocarstwami sprzymierzonymi i skojarzonemi i Niemcami, podpisany w Wersalu dnia 28 czerwca 1919 roku (Dz. U. Nr 35, poz. 200)

Rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 125/2014 z dnia 10 lutego 2014 r. dotyczące wykonania art. 2 ust.  3 rozporządzenia (WE) nr 2580/2001 w sprawie szczególnych środków restrykcyjnych skierowanych przeciwko niektórym osobom i podmiotom mających na celu zwalczanie terroryzmu oraz uchylenia rozporządzenia wykonawczego (UE) nr 714/2013 (Dz. Urz. UE  L 40 z 11.02.2014 r.,
s. 9-11).

Country Reports on Terrorism 2007, US Department of State Publication, Office of the Coordinator for Counterterrorism, April 2008,
s. 172-173, tekst dokumentu dostępny na stronie: http://www .google.pl/url? sa=t&rct=j&q =&esrc=s&source=web&cd=4& ved=0 CDYQFjAD&url=http%3A%2F%2Fcounterterrrismblog.org%2FCountry%2520Reports%2520on%2520Terroism%25202007.doc&ei=JUjKVOK9FYXtaOmmgagC&usg=AFQjCNHt0MEGhZivWlzVSNyUwxbWdAi-bQ&bvm=b v.84607526,d.d2s [dostęp: 25.05.2015
r.].

Literatura

Barghothi Jawad L., International Terrorism in Historical Perspective, w: Comparative and International Criminal Justice. Traditional and Nontraditional Systems of Law and Control, red. Ch.B. Fields, R.H. Moore, Waveland 2005, s. 61-62.

Białocerkiewicz Marcin, Historia terroryzmu (wybrane zagadnienia), w: Terroryzm. Materiały z sesji naukowej. Toruń 11 kwietnia 2002 roku, red. V. Kwiatkowska-Darul, Toruń 2002, s. 38-39.

Chaboud Christophe, Strategia Al-Kaidy oraz grup powiązanych z Al-Kaidą, w:  Przeciwdziałanie terroryzmowi. Koordynacja działań antyterrorystycznych, red. M. Adamczuk, K. Rypulak-Mirowska, Warszawa 2007, tekst dokumentu dostępny na stronie:http://www .bbn.gov.pl/ftp/dokumenty/terroryzm_publik08.pdf [dostęp: 25.05. 2015 r.].

Cockburn Patrick, The Rise of Islamic State: ISIS and the New Sunni Revolution, London/New York 2015.

Gearty Conor, Terroryzm, Warszawa 1998.

Hoffman Bruce, Inside Terrorism, New York 1999.

Hoffman Bruce, Oblicza terroryzmu, Warszawa 2001.

Hołyst Brunon, Terroryzm, t. I, Warszawa 2009.

Jałoszyński Kuba, Terroryzm czy terror kryminalny w Polsce, Warszawa 2001.

Jałoszyński Kuba, Terroryzm fundamentalistów  islamskich, Warszawa 2001.

Jasiński Artur, Architektura w czasach terroryzmu: Miasto – prze­strzeń publiczna – budynek, Warszawa 2013.

Kaczmarek Julian, Bezpieczeństwo Europy a fundamentalizm islamski, Zeszyty Naukowe. Akademia Obrony Narodowej 1999, nr 3/36,
s. 10.

Lafore Laurence, The Long Fuse, London 1966.

Laqueur Walter, A History of Terrorism, New Brunswick-London 2002.

Laqueur Walter, Terrorism, London 1977.

Laqueur Walter, The Age of Terrorism, Boston 1987.

Liedel Krzysztof, Zwalczanie terroryzmu międzynarodowego
w polskiej polityce bezpieczeństwa, Warszawa 2010.

Lupsha Peter, Gray area phenomenon: New threats and policy dilemmas, w: Gray Area Phenomena, red. M. Manwaring, Boulder 1993, za: B. Hołyst, Terroryzm, t. I, Warszawa 2009, s.  71.

Lutz Brenda, Lutz James, Terrorism. Origins and Evolution,  New York 2005.

Martin Gus, Understanding terrorism: Challenges, perspectives and  issues, Thousand Oaks 2003.

Most Johan, Advice for terrorists, w: The Terrorist Reader, red.
W. Laqueur, Y. Alexander, New York 1997, s. 100-1009.

Oxford Dictionaries Online, http://www.oxforddictionaries.com /definition/english/assassin?searchDictCode=all, Oxford University Press 2015 [dostęp: 25.05.2015 r.].

Rapoport David C., Fear and Trembling: Terrorism in Three Religious Traditions, American Political Science Review 1984,  nr 3, s. 668-672.

Rapoport David C., The Four Waves of Modern Terrorism, w: Attacking Terrorism. Elements of a Grand Strategy, red. A.K. Cronin, J.M. Ludes, Washington 2004, s. 46-65.

Rapoport David C., The Four Waves of Rebel Terror and September 11, w: The New Global Terrorism, Characteristics, Causes, Controls, red. Ch. W. Kegley, Upper Saddle River, New Jersey 2003, s. 40

Raufer Xavier, Gray areas. A New security threat, Political Warfare 1992, nr 19, s. 1-2.

de Robespierre Maximilien, Œuvres de Maximilien Robespierre avec une notice historique, des notes et des commentaires, par Laponneraye; précédées de considérations générales, par Armand Carrel, t. III, Paris 1840.

Saul Ben, Defining Terrorism in International Law, Oxford 2006.

Sekulow Jay, Rise of ISIS. A Threat We Can’t Ignore, New York 2014.

Serafin Tomasz, Automatyzacja procesu wywiadu jawnoźródłowego
w ramach działalności wywiadowczej i walki z terroryzmem,
w: Analiza informacji w zarządzaniu bezpieczeństwem, red. T.R. Aleksandrowicz, K. Liedel, P. Piasecka, Warszawa 2013, s. 70-91.

Shughart II William F., An analytical history of terrorism, 1945-2000, Public Choice 2006, nr 128, s. 20-21.

Ternon Yves, Russian Terrorism, 1878-1908, w: The History of Terrorism. From Antiquity to al Qaeda, red. A. Blin, G. Chaliand, Berkeley 2007, s. 147-150.

Tololyan Khaehig, Martyrdom as legitimacy: Terrorism, Religion, and Symbolic Appropriation in the Armenian Diaspora, w: Contemporary Research on Terrorism, red. P. Wilkinson, A.M. Stewart, Aberdeen 1987, s. 90-91.

Wiak Krzysztof, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, Lublin 2009.

 

Terrorism – Outline the Origins of Phenomenon

Summary

The purpose of the article is to present the most important issues concerning the history of terrorism. The article contains the analysis of the four various stages (waves) of the development of terrorism (the „Anarchist Wave”, the „Anti-Colonial Wave”, the „New Left Wave”, the „Religious Wave”) and explains the formation of the modern terrorism, considered as one of the most serious global threats. Furthermore, in the text of the article, it can also be found the key findings and conclusions concerning the issues raised in it.

 

 

 

Słowa klucze: terroryzm, historia, prawo karne, bezpieczeństwo,
zapobieganie

Key words: terrorism, history, criminal law, security,
prevention



[1] Szerzej zob. T. Serafin, Automatyzacja procesu wywiadu jednoźródłowego w ramach działalności wywiadowczej i walki z terroryzmem, w: Analiza informacji
w zarządzaniu bezpieczeństwem, red. T.R. Aleksandrowicz, K. Liedel, P. Piasecka, Warszawa 2013, s. 70-91.

[2] Szerzej na temat powstania oraz działalności Państwa Islamskiego (ISIS) zob.
P. Cockburn, The Rise of Islamic State: ISIS and the New Sunni Revolution, London/New York 2015; J. Sekulow, Rise of ISIS. A Threat We Can’t Ignore, New York 2014.

[3] K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, Lublin 2009, s. 20.

[4] B.J. Lutz, M.J.M. Lutz, Terrorism. Origins and Evolution,  New York 2005, s. 19-27.

[5] K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, s. 21.

[6] Szerzej zob. M. Białocerkiewicz, Historia terroryzmu (wybrane zagadnienia),
w: Terroryzm. Materiały z sesji naukowej. Toruń 11 kwietnia 2002 roku, red. V. Kwiatkowska-Darul, Toruń 2002,  s. 38-39; G. Martin, Understanding terrorism: Challenges, perspectives and issues, Thousand Oaks 2003, s. 5; D.C. Rapoport, Fear and Trembling: Terrorism in Three Religious Traditions, “American Political Science Review” 1984, nr 3, s. 668-672.

[7] Tak: Oxford Dictionaries Online, http://www.oxforddictionaries.com/search?search
Type=dictionary&isWritersAndEditors=true&searchUri=All&q=assasin&contentVersion=World/, Oxford University Press 2010 [dostęp: 25.05.2015
r.].

[8] K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, s. 21.

[9] Szerzej zob. B. Hoffman, Inside Terrorism, New York 1999, s. 3-5.

[10] Cyt. za: M. Robespierre, Œuvres de Maximilien Robespierre avec une notice historique, des notes et des commentaires, par Laponneraye; précédées de considérations générales, par Armand Carrel, t. III, Paris 1840, s. 550 (Terror jest niczym innym jak sprawiedliwością, niezwłoczną, srogą, nieugiętą; dlatego jest emanacją cnoty; nie tyle jest specjalną zasadą, ale konsekwencją ogólnej zasady demokracji dostosowaną do najpilniejszych potrzeb naszego państwa”).

[11] B. Hołyst, Terroryzm, t. I, Warszawa 2009, s. 63.

[12] B. Hoffman, Oblicza terroryzmu, Warszawa 2001, s. 15.

[13] B. Hołyst, Terroryzm, s. 64.

[14] Szerzej na temat historii i działań Narodnej Woli zob. B. Hołyst, Terroryzm, s. 64-66; Y. Ternon, Russian Terrorism, 1878-1908, w: The History of Terrorism. From Antiquity to al Qaeda, red. A. Blin, G. Chaliand, Berkeley 2007, s. 147-150.

[15] K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi,  s. 23.

[16]  D.C. Rapoport, The Four Waves of Modern Terrorism, w: Attacking Terrorism. Elements of a Grand Strategy, red. A.K. Cronin, J.M. Ludes, Washington 2004, s. 46-52.

[17] B. Saul, Defining Terrorism in International Law, Oxford 2006, s. 2.

[18] B. Hołyst, Terroryzm, s. 65.

[19] W. Laqueur, Terrorism, London 1977, s. 12-17, 39-77.

[20] K. Tololyan, Martyrdom as legitimacy: Terrorism, Religion, and Symbolic Appropriation in the Armenian Diaspora, w: Contemporary Research on Terrorism, red. P. Wilkinson, A.M. Stewart, Aberdeen 1987, s. 90-91.

[21] D.C. Rapoport, The Four Waves of Rebel Terror and September 11, w: The New Global Terrorism, Characteristics, Causes, Controls, red. Ch.W. Kegley, Upper Saddle River, New Jersey 2003, s. 40.

[22] Pełna nazwa: Traktat pokoju między mocarstwami sprzymierzonymi i skojarzonemi i Niemcami, podpisany w Wersalu dnia 28 czerwca 1919 roku (Dz. U. Nr 35, poz. 200).

[23] Tak: D.C. Rapoport,  The Four Waves of Modern Terrorism, s. 52-56.

[24] Tamże, s. 54.

[25] B. Hołyst, Terroryzm, s. 66-67.

[26] L. Lafore, The Long Fuse, London 1966, s. 180.

[27] D.C. Rapoport,  The Four Waves of Modern Terrorism, s. 54.

[28]  J.L. Barghothi, International Terrorism in Historical Perspective, w: Comparative and International Criminal Justice. Traditional and Nontraditional Systems of Law and Control, red. Ch.B. Fields, R.H. Moore, Waveland 2005, s. 61-62; W.F. Shughart II, An analytical history of terrorism, 1945-2000, “Public Choice” 2006, nr 128, s. 20.

[29] W. Laqueur, The Age of Terrorism, Boston 1987, s. 11-12.

[30] C. Gearty, Terroryzm, Warszawa 1998, s. 12.

[31] D.C. Rapoport,  The Four Waves of  Modern Terrorism, s. 56-61.

[32] Szerzej zob.: B. Hołyst, Terroryzm, s. 70-71; W. Laqueur, A History of Terrorism, New Brunswick-London 2002, s. 205-213; B.J. Lutz, M.J.M. Lutz, Terrorism. Origins and Evolution, s. 100-128.

[33] K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, s. 25.

[34] D.C. Rapoport, The Four Waves of Modern Terrorism, s. 56.

[35] B. Hołyst, Terroryzm, s. 70.

[36] B.J. Lutz, M.J.M. Lutz, Terrorism. Origins and Evolution, s. 120, 129; W.F. Shughart II, An analytical history of terrorism, s. 21.

[37] D.C. Rapoport,  The Four Waves of Modern Terrorism, s. 61-65.

[38] Tak: J. Kaczmarek, Bezpieczeństwo Europy a fundamentalizm islamski, Zeszyty Naukowe. Akademia Obrony Narodowej 1999,  nr 3/36,  s. 10.

[39] K. Jałoszyński, Terroryzm czy terror kryminalny w Polsce, Warszawa 2001, s. 12.

[40] Country Reports on Terrorism 2007, US Department of State Publication, Office of the Coordinator for Counterterrorism, April 2008, s. 172-173, tekst dokumentu dostępny na stronie:  http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source =web&cd=4&ved=0CDYQFjAD&url=http%3A%2F%2Fcounterterrorismblog.org%2FCountry%2520Reports%2520on%2520Terrorism%25202007.doc&ei=JUjKVOK9 FYXtaOmmgagC&usg=AFQjCNHt0MEGhZivWlzVSNyUwxbWdAibQ&bvm=bv.846075 26,d.d2s [dostęp: 25.05.2015 r.].

[41]  K. Wiak, Prawnokarne środki przeciwdziałania terroryzmowi, s. 27.

[42] Szerzej na temat działalności Al-Kaidy zob.: Country Reports on Terrorism 2007,
 s. 297-304; C. Chaboud, Strategia Al-Kaidy oraz grup powiązanych z Al-Kaidą,
w: Przeciwdziałanie terroryzmowi. Koordynacja działań antyterrorystycznych, red.
M. Adamczuk, K. Rypulak-Mirowska,
Warszawa 2007, s. 36-43, tekst dokumentu dostępny na stronie: http://www.bbn.gov.pl/ftp/dokumenty/terroryzm_publik 08.pdf [dostęp: 25.05.2015 r.]; B. Hołyst, Terroryzm, s. 461-476; A. Jasiński, Architektura w czasach terroryzmu: Miasto – przestrzeń publiczna – budynek, Warszawa 2013, s. 33-46.

[43] P. Lupsha, Gray area phenomenon: New threats and policy dilemmas, w: Gray Area Phenomena, red. M. Manwaring, Boulder 1993, za: B. Hołyst, Terroryzm, s. 71.

[44] J. Most, Advice for terrorists, w: The Terrorist Reader, red. W. Laqueur, Y. Alexander, New York 1997, s. 100-109.

[45] K. Raufer, Gray areas. A New security threat, Political Warfare 1992, nr 19, s. 1-2.

[46] B. Hołyst, Terroryzm, s. 70-71.

[47]  K. Jałoszyński, Terroryzm fundamentalistów  islamskich, Warszawa 2001, s. 21.

[48] Rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 125/2014 z dnia 10 lutego 2014 r. dotyczące wykonania art. 2 ust.  3 rozporządzenia (WE) nr 2580/2001 w sprawie szczególnych środków restrykcyjnych skierowanych przeciwko niektórym osobom
i podmiotom mających na celu zwalczanie terroryzmu oraz uchylenia rozporzą­dzenia wykonawczego (UE) nr 714/2013 (Dz. Urz. UE  L 40 z 11.02.2014 r., s. 9-11).

[49] Szerzej zob. K. Liedel, Zwalczanie terroryzmu międzynarodowego w polskiej polityce bezpieczeństwa, Warszawa 2010, s. 35-50.