Biskup Walenty Wójcik należał do czołówki polskich kanonistów XX w. Urodził się 9 września 1914 r. w rodzinie rolniczo-kowalskiej niedaleko Sandomierza w Byszówce, trzy kilometry od siedemnasto­wiecznej kolegiaty w Klimontowie ufundowanej przez Jerzego Osso­liń­skiego – polityka i dyplomatę, którego uwieczniony w grafice i ma­lar­stwie wjazd jako królewskiego posła do Rzymu był jedną z głośniej­szych demonstracji chwały Rzeczypospolitej.

1. Droga do kapłaństwa i studia

Ciężkie warunki życia spowodowane wojną, która zniszczyła dom
i dobytek rodziny, brakiem ojca powołanego na wojnę, wyrobiły u ma­łego jeszcze Walentego odporność i wytrwałość na trudności życia. Zawsze był człowiekiem mało wymagającym od życia, nie narzekał, nie mówił o swoich osobistych problemach.

Po ukończeniu szkoły powszechnej w Klimontowie, gimnazjum pań­stwowego w Sandomierzu, z którego przeszedł niebawem do gimna­zjum biskupiego, a potem seminarium duchownego w Sandomierzu, otrzymał 11 czerwca 1939 r. święcenia kapłańskie. Wytypowany na stu­dia z historii Kościoła na Uniwersytecie Warszawskim, nie podjął ich ze względu na wybuch wojny, a wakacyjne administrowanie parafiami
w Bidzinach i Przybysławicach, stało się nieplanowanym początkiem sześcioletniej pracy duszpasterskiej wikariusza, a przejściowo i admini­stratora parafii św. Józefa w Skarżysku-Kamiennej, pobliskim Bliżynie
i znowu w Skarżysku w parafii Najświętszego Serca Jezusa. Uczył od 18 do 24 godzin religii tygodniowo, dojeżdżając rowerem z Bliżyna do odleglejszych wsi na terenie parafii
[1]. Tak jak niejeden ksiądz, spędził
w 1940 r. dwa tygodnie w więzieniu niemieckim
[2]. Pochłonięty pracą parafialną, porzucił myśl o studiach uniwersyteckich.

W czerwcu 1945 r. zetknął się z przejeżdżającym przez Skarżysko (krzyżowały się tam linie kolejowe i pasażerowie czekali na przesiadki,
a kościół Serca Jezusa był najbliżej stacji) rektorem Katolickiego Uni­wersytetu Lubelskiego (był nim wtedy Antoni Słomkowski). Zachęcony przez niego, zwrócił się do biskupa sandomierskiego Jana Lorka z za­pytaniem, czy dawny zamiar studiów uniwersyteckich może być jeszcze aktualny, czy „raczej należałoby myśli o dalszej nauce zaniechać”
[3]. Bis­kup Lorek odpowiedział: „sprawę studiów dalszych Wielebnego Księ­dza w obecnych warunkach uważam za nieaktualną. Radzę z książką nie rozstawać się, pogłębiać stale swą wiedzę i jednocześnie pracować na placówkach wyznaczonych”[4]. Coś jednak musiało się zmienić w bis­kupich planach, bo 14 grudnia tego roku, niewątpliwie za aprobatą bis­kupa, pojechał do Lublina. Tam dowiedział się, że jeżeli pośpieszy się
z egzaminem wstępnym może zostać przyjęty na nowy semestr studiów z obowiązkiem uzupełnienia poprzedniego. Natychmiast poprosił bis­ku­pa Lorka o nadesłanie zezwolenia na studia, które zostało wydane już w dniu wpłynięcia jego prośby do Kurii. Dnia 8 stycznia 1946 r. roz­począł studiowanie prawa kanonicznego, a od wiosny jeden semestr pra­wa polskiego
[5]. Od 1 stycznia 1947 r. był asystentem w Katedrze Pra­wa Kanonicznego, prowadzącym z grupą studentów ćwiczenia z kano­nicznego prawa małżeńskiego[6].

Zaprawiony do wytrwałej pracy, już w 1946 r. uzyskał magisterium na podstawie rozprawy „Rozwój celibatu w Kościele Zachodnim do czasów Grzegorza Wielkiego”, a w 1948 r. doktorat po przedłożeniu pra­cy „Prawo celibatu w Polsce średniowiecznej”. Tematy prac magi­ster­skich i doktorskich są zwykle wybierane przez promotorów, nato­miast temat rozprawy habilitacyjnej wybiera na ogół sam autor.
Ks. Wójcik wybrał temat „Rozwój pomocy świeckiej dla Kościoła
w Polsce do roku 1565”. Jego przewód habilitacyjny w styczniu 1961 r. zbiegł się z nominacją na biskupa pomocniczego 26 października 1959 r.,
o czym został powiadomiony 3 grudnia, a bullę otrzymał 13 stycznia 1960 r.
[7] Stało się to okazją do opóźniania przez władze świeckie za­twierdzenia habilitacji, pod pretekstem tezy, że obowiązki biskupa i sa­modzielnego pracownika naukowego nie dadzą się ze sobą pogodzić. Ostatecznie władze ustąpiły i bp Wójcik stopniowo zyskiwał kolejne awanse naukowe: profesurę nadzwyczajną w 1972 r. i w 1979 r. zwy­czajną[8].

2. Kariera naukowa i udział w Papieskiej Komisji ds. Rewizji Ko­deksu Prawa Kanonicznego

Awanse akademickie są uwarunkowane pracą naukową. Bp Wójcik bezpośrednio po ukończeniu studiów uniwersyteckich w 1948 r. został zamianowany wykładowcą prawa kanonicznego, patrologii i języka nie­mieckiego oraz prefektem i opiekunem biblioteki w Seminarium Du­chownym w Sandomierzu[9]. Po kilku latach wykłady w Seminarium zo­sta­ły ograniczone do prawa kanonicznego, w ostatnich latach życia tyl­ko prawa wyznaniowego, natomiast innych funkcji i zadań przybywało przez prawie całe życie. Wykłady na Wydziale Prawa Kanonicznego KUL-u podjął w 1958 r., mając spory dorobek naukowy od 1949 r. Pra­cę w Lublinie zakończył w 1984 r. Bardzo szybko stał się jednym z naj­częściej, a chyba nawet najwięcej publikującym spośród polskich ka­no­nistów. Wykaz jego publikacji obejmuje około 320 pozycji[10], co w tam­tych czasach było rzadko spotykane, a w jego przypadku zadziwiające, bo od początku 1960 r. uprawianie nauki zeszło na drugi plan, ustępu­jąc obowiązkom biskupim, które zdecydowanie były priorytetem jego co­­dziennego życia. Wizytacje parafii odległych od Sandomierza nawet blis­ko dwieście kilometrów, liczne uroczystości rocznicowe i oko­liczno­ściowe, a w okresie peregrynacji kopii obrazu jasnogórskiego trwające bez wracania do Sandomierza przez dwa tygodnie na zmianę z bp. Pio­trem Gołębiowskim, uroczystości w innych diecezjach i zadania w ra­mach konferencji zajmowały zdecydowaną większość czasu. Do tego do­chodził aktywny udział w dwóch sesjach Soboru Watykańskiego II, podczas których „był współautorem wielu propozycji wniesionych przez Konferencję Episkopatu Polski, zaś sam osobiście złożył 9 pi­sem­nych uwag”, które „miały takie samo znaczenie jak wypowiedzi ust­ne”[11]. Czasochłonna też była praca w Papieskiej Komisji do spraw Re­wizji Kodeksu Prawa Kanonicznego w zakresie prawa majątkowego. Oprócz udziału w posiedzeniach Komisji trzeba było w przerwach po­mię­dzy nimi, studiować materiały z obrad i przygotowywać swoje wnio­s­ki.

Na urlopy i wyjazdy, zwłaszcza wizytacyjne, zabierał trochę mate­ria­łów naukowych, chociaż wieczory na plebaniach, po wypełnio­nych za­ję­ciami pasterskimi dniach, nie dawały wiele czasu na pracę naukową.
W dniach wolnych od wyjazdów, czas przedpołudniowy spędzał w Kurii.
W je­go gabinecie, najdalej od wejścia, stało biurko, na którym były ro­zło­żone księgi, zwłaszcza rękopiśmienne z miejscowego archiwum ka­pitulnego, a najbliżej drzwi – stolik z fotelikami, gdzie przyjmował in­te­resantów. Po ich wyjściu, jeżeli nie wchodził nikt nowy, przenosił się do biurka i zagłębiał w lekturze ksiąg historycznych i prawnych. Po połud­niu, po krótkim spacerze wokół katedry i nawiedzeniu Najświętszego Sakramentu, zamykał się w mieszkaniu i do godzin nocnych, z przerwą na kolację, pracował naukowo. To jednak nie zawsze było proste, bo zgodnie ze zwyczajem biskupów sandomierskich, można było do nich przyjechać o każdej porze dnia i wtedy trzeba było odkładać zapla­no­wa­ne zajęcia.

3. Zainteresowania naukowe i dorobek bp. Wójcika

Zdecydowana większość zainteresowań naukowych bp. Wójcika do­ty­czyła historii prawa kanonicznego. Znaczna część wyników badań
w tej dziedzinie została zawarta w syntetycznym opracowaniu całościo­wej historii prawa kanonicznego w Polsce przedrozbiorowej w związku z tysiącleciem chrześcijaństwa w naszym kraju
[12].

Bp Wójcik jest uważany przede wszystkim za historyka polskiego pra­wa synodalnego. Na powstanie takiego przekonania niewątpliwie za­ważyli słuchacze jego wykładów w Katolickim Uniwersytecie Lu­bel­skim, gdzie wykładał historię źródeł prawa kanonicznego w Polsce,
a podstawowe znaczenie wśród nich miały synody prowincjalne i die­cez­jalne
[13]. Niewątpliwie dziedzina ta była jedną z ważnych w jego pracy naukowej. Gdy jednak w ciągu ostatniego roku, mniej lub bardziej do­kładnie, przeczytałem większość jego publikacji, uznałem, że zasad­ni­czym przedmiotem jego zainteresowań nauko­wych, była historia pub­licz­nego prawa kościelnego, zwłaszcza zewnę­trznego, dotyczącego re­lacji Kościoła z innymi społecznościami, głównie państwami. Już sam wybór przedmiotu rozprawy habilitacyjnej o pomocy władzy świeckiej pol­skiemu Kościołowi w ciągu jego pierwszych sześciu wieków su­ge­ruje ten priorytet jego zainteresowań prawno-historycznych. Oprócz prac dotyczących relacji pomiędzy świecką i kościelną władzą w Polsce, dość dużo uwagi, zwłaszcza w recenzjach zagranicznych publikacji, poświęcił tej samej problema­tyce w innych krajach, a jeszcze więcej teo­riom o relacjach pomiędzy władzą świecką i kościelną w rozwoju histo­rycznym. W Seminarium Duchownym w Sandomierzu, po omówieniu całej problematyki kodeksowej z wyjątkiem prawa kanonizacyjnego, kil­ka, a raczej kilkanaście godzin wykładowych poświęcał, nieprze­wi­dzia­nemu w programie zajęć kościelnemu prawu publicznemu w ujęciu his­to­rycznym jako dwóch społeczności doskonałych[14]. Jednak już w tym czasie w swoich publikacjach widział potrzebę poszukiwania nowych, od­powiadających nauce Soboru, modeli relacji pomiędzy dwoma partne­rami, wyłącznie kompetentnymi każdy w swoim porządku[15], współ­działającymi ze sobą dla dobra tych samych ludzi. Przyznał, iż po­jęcia societates iuridice perfectae, a jeszcze bardziej potestas Ecclesiae in tempora­li­bus przeszły do historii[16], chociaż niektóre ich elementy są nadal przy­datne do oznaczania zupełnej autonomii i samowystarczalności tych społeczności w swoich dziedzinach i ułatwienia możności osądu mo­ralnego w sprawach doczesnych, co należy do integralności nauki Ko­ścioła, oczywiście z uwzględnieniem współczesnego pluralizmu[17]. Praw­dopodobnie pomimo świadomości potrzeby nowego spojrzenia na ten problem, nie znalazł przekonywują­cej go całościowej teorii odpo­wied­niej dla współczesności.

Do problematyki zewnętrznego prawa publicznego Kościoła, zwłasz­cza w dawnych wiekach, można zaliczyć około pięćdziesięciu je­go publikacji, w większości z pierwszej połowy jego aktywności wydaw­niczych. Oczywiście, co do niektórych pozycji można się spierać, bo są wieloaspektowe i dotyczą równocześnie innych dziedzin prawni­czych.

Dopiero na drugim miejscu zainteresowań bp. Walentego umieś­cił­bym historię źródeł prawa kanonicznego, a wśród niej na pierw­szym miejscu synody diecezjalne, prowincjalne i krajowe. Wpraw­dzie pub­li­kacji poświęconych bezpośrednio synodom naliczyłem zaled­wie dwa­naście, jednak problematyka prawno-historyczna dotycząca róż­nych in­stytucji kościelnych, zwłaszcza w Polsce, najwięcej opiera się na usta­wach synodalnych. Można powiedzieć, że akta synodów stanowią głów­ną osnowę większości przebadanych przez niego problemów praw­nych z dawnych wieków, a także, chociaż w mniejszym stopniu współ­cze­snych. Nasz autor jednak nie ograniczał się do prawa syno­dal­nego. Badał też inne wewnętrzne prawo Kościołów partykularnych i za­konów kleryckich oraz zwyczaje prawne.

Wśród problematyki, której źródłem były synody (i nie tylko) naj­częst­szą chyba była historia kościelnych struktur terytorialnych: die­ce­zje, dekanaty, parafie i oficjalaty okręgowe w Radomiu, Kielcach, Tar­no­wie i przede wszystkim w Sandomierzu, gdzie księgi czynności oficja­łów zachowały się z okresu od XVI do XVIII w.[18] W problema­tyce ofi­cjalatów mniej miejsca zajmuje ich struktura organizacyjna, więcej nie­które aspekty, a niekiedy całość ich funkcjonowania. Prawie nieznane nauce bogate zasoby archiwum kapituły sandomierskiej: księgi oficja­latu, księgi czynności kapituły od XVI w., księgi miejskie Sandomierza od XVI do XVIII w. i wiele źródeł rękopiśmiennych dotyczących głów­nie Ziemi Sandomierskiej, ale też i innych regionów Polski[19] przybli­ża­ją­ce nauce polskiej funkcjonowanie prawa „na prowincji”.

Na trzecim miejscu zainteresowań publicystycznych bp. Wójcika umieściłbym problematykę współczesną, jednak nie z dziedziny dogma­tyki prawa, tylko soborowych i posoborowych jego przemian. Proble­matyka ta, zapoczątkowana omówieniami wszystkich sesji Soboru Wa­ty­kańskiego II, stała się w ostatnich dwóch dziesięcioleciach życia biskupa jedną z dominujących dziedzin jego publikacji. W recenzjach doku­men­tów i artykułach na ich temat zwracał uwagę na prawną kwalifikację tych dokumentów. Interesował się nowymi instytucjami wprowadzo­ny­mi lub zainspirowanymi przez Sobór, jak synod biskupów, nowy typ sy­no­dów diecezjalnych, rady kapłańskie, rady duszpasterskie. Żywo inte­re­sował się posoborową reformą prawa kanonicznego w kontekście do­robku ostatniego półwiecza kanonistyki i rozwoju analogicznych dzie­dzin w prawodawstwach świeckich. Nie dyskutował z decyzjami So­bo­ru, ale w ocenie niektórych projektów nowych rozwiązań niekiedy, choć rzadko, wyrażał poglądy odmienne, częściej natomiast, chociaż niezbyt często, krytycznie odnosił się do autorów proponujących nowe kierunki lub konkretne projekty przyszłego prawa. Popierał postulat teologizacji i interioryzacji prawa. Uważał za potrze­bny kodeks fundamentalny (konstytucyjny) Kościoła, a przynajmniej jakąś podstawową ustawę
o charakterze teologiczno-prawnym, różniącą się od konstytucji państw współczesnych. W innych dziedzinach nowelizacji prawa więcej miejsca poświęcił prawu małżeńskiemu, roli świeckich w Kościele, sporo prawu karnemu i procesowemu. Po nomi­nacji na konsultora Papieskiej Ko­mi­sji ds. Rewizji Kodeksu Prawa Kanonicznego, a konkretnie prawa patry­monialnego, ta dziedzina, raczej rzadko poruszana wcześniej, stała się jedną z częstszych wśród jego zainteresowań.

Kolejną, według ilości publikacji bp. Wójcika, problematyką była bio­grafistyka, przede wszystkim biogramy zmarłych za jego czasów wy­bitniejszych kapłanów diecezji sandomierskiej i wyjątkowo kapłanów ży­jących w dawnych wiekach w Sandomierzu, a nawet dalekiego od te­go miasta pińskiego biskupa sługi Bożego Zygmunta Łozińskiego. Bib­liografia jego prac zawiera 58 biogramów, chociaż obszerniejszych, jest tro­chę więcej jak połowa, zaś około 20, to „miniaturowe” biogramy
w
Słowniku Polskich Teologów Katolickich[20], w dwutomowym zbiorze Polscy Ka­noniści[21] i w Encyklopedii Katolickiej. Biogramy te w większo­ści mają cha­rakter popularny. Początkowo pisywał je rzadko, później coraz czę­ściej, a w końcowym okresie jego życia była to chyba dominu­jąca dzie­dzina jego publicystyki.

Od pierwszych lat pracy naukowej zajmował się, chociaż niezbyt czę­sto, prawem majątkowym Kościoła w dawnych wiekach. Publikacje do­tyczyły ówczesnych zagadnień takich jak beneficja, dziesięciny, ius spolii, witrycy. Od pierwszych lat po Soborze pojawiły się nieliczne artykuły lub recenzje dotyczące współczesnego spojrzenia na takie zagadnienia jak udział kapłanów w zarządzie diecezją, charytatywna działalność Kościoła, fructus beneficii superflua. Zaskakujące jest, że jak na konsultora Papieskiej Komisji ds. Rewizji Kodeksu Prawa Kanoni­cznego w dzie­dzinie prawa patrymonialnego, aktywność pisarska dotycząca tej proble­matyki nie przedstawia się zbyt imponująco. Problematyka ta była obec­na w publikacjach dotyczących prac nad nowym Kodeksem, ale nie­liczne publikacje dotyczące bezpośrednio reformy prawa majątkowego pojawiły się dopiero od 1976 r. Najważniejsze z tej dziedziny jest ca­łościowe opracowanie prawa patrymonialnego w jednym z tomów wy­da­wa­nego przez Katolicki Uniwersytet Lubelski podręcznika poso­boro­wego prawa kanoni­cznego[22].

Z dziedziny uświęcających zadań Kościoła najwięcej miejsca poś­wię­cił materialnemu prawu małżeńskiemu w aspekcie historycznym
i współ­czesnym, głównie w kontekście reformy Kodeksu. Odrębne
ar­tykuły specjalnie poświęcone tej dziedzinie oraz recenzje jej dotyczące nie są liczne, ale problematyka ta nierzadko występuje wśród zagadnień omawianych w innych publikacjach. Kilka mniejszych publikacji, głów­nie w aspekcie historycznym, zostało poświęconych Eucharystii, trochę sakramentom chrztu i pokuty oraz miejscom świętym, głównie cmen­ta­rzom. Nauczycielskie zadania Kościoła omówione głównie w aspekcie historycznym, dotyczyły misji oraz „narzędzi ewangelizacji”, jakimi są biblioteki kościelne.

Spora część publikacji odnosi się do duchowieństwa, zwłaszcza do obo­wiązków osób duchownych w minionych czasach w kontekście re­formy posoborowej. Pisał trochę z dziedziny prawa zakonnego daw­ne­go i posoborowego. O świeckich w Kościele pisał przeważnie w ar­ty­kułach poświęconych głównie innym zagadnieniom history­cznym.
W zakresie prawa posoborowego opublikował artykuły o apo­stolstwie świeckich i stowarzyszeniach wiernych.

Na końcu wypada zauważyć zawarte incydentalnie w różnych pub­li­kacjach uwagi dotyczące teorii prawa kanonicznego, jego celu (dobro wspólne), filozoficznych i teologicznych podstaw, metodologii, władzy us­tanawiającej prawa, porównanie niektórych z tych kwestii z usta­wo­dawstwami świeckimi. Wyjątkowo zajmował się prawem świeckim sensu stricto.

4. Metodologia pisania publikacji przez bp. Wójcika

W podsumowaniu wypada poświęcić kilka zdań metodzie pisania ar­ty­kułów przez bp. Wójcika. Przeważnie zaczynał od nakreślenia kon­tekstu historycznego i osadzenia problemu w aktualnej sytuacji reli­gij­nej, politycznej, ideologicznej, społecznej i w prawie świeckim. Uderza bardzo dobra znajomość historii powszechnej, europejskiej i polskiej, znajomość prawa rzymskiego, świeckiego Polski i niektórych państw
i przede wszystkim kanonicznego, nawet pierwszego tysiąclecia dziejów Kościoła. Te ostatnie, wraz z prawem pierwszej połowy drugiego ty­siąc­lecia można co do istoty poznać z Corpus Iuris Canonici. Tak było rów­nież w jego rozprawach. Jednak oprócz tego podstawo­wego źródła, wykorzystywał zbiory dawnego prawa polskiego. Wiele zagadnień zo­sta­ło osadzonych w kontekście literatury przedmiotu: monografiach, ar­tyku­łach. Zadziwia to w kontekście stałego pobytu w Sandomierzu, da­leko od bogatych bibliotek. Owszem, będąc opieku­nem biblioteki se­minaryjnej, poznał jej zawartość i korzystał z niej. Biblioteka ta bardzo zasobna w publikacje z dawnych wieków, zwłaszcza inkunabuły i sta­ro­druki, jest jednak dość uboga w publikacje nowsze. Dojeżdżając do Lu­bli­na tylko na jedną dobę raz na dwa tygodnie, nie był w stanie ko­rzy­stać z biblioteki uniwersyteckiej. Bardzo rzadko tylko prosił swoich stu­dentów (księży) o wypożyczenie dla niego na krótki czas jakiejś książki. Chyba tym należy tłumaczyć prawie pomijanie opracowań z dogmatyki prawa, chociaż z jego publikacji, zwłaszcza recenzji, przebija dobra jej znajomość w ocenie i uwagach, zwłaszcza de lege ferenda. Recenzowane książki w większości były przez niego sprowadzane z zagranicy. Przy zaj­mujących czas obowią­zkach kapłańskich, zdecydowanie stawianych przez niego na pierwszym miejscu, tym bardziej zadziwia jego erudycja, którą nie popisywał się, będąc człowiekiem bardzo skromnym i w co­dziennych relacjach międzyludzkich wiedzę swą ujawniającym naj­czę­ściej w odpowiedziach na zadawane mu pytania. Prawie też nikt ze zna­jących go osób nie zdawał sobie sprawy z ujawnionej w publikacjach, zwłaszcza recen­zjach, znajomości przez niego tylu języków obcych.

Bibliografia

          Literatura

Jacewicz, Wiktor, i Jan Woś. 1978. Martyrologium polskiego duchowieństwa rzym­sko­ka­tolickiego pod okupacją hitlerowską w latach 1939-1945. War­sza­wa: Akademia Teologii Katolickiej.

Kończak, Adam, i Józef Mandziuk. 1995. „Walenty Wójcik.” W Słownik pol­skich teologów katolickich 1981-1993, T. VIII, Warszawa: Wydawnic­two UKSW.

Sitarz, Mirosław. 2015. „The Second Vatican Council and the post-con­ci­liar re­form of canon law in the publications of bishop Walenty Wój­cik, Teka Komisji Prawniczej. Oddział PAN w Lublinie 8:107-117.

Wójcik, Walenty. 1969. „Kościelne ustawodawstwo partykularne w Pol­sce przed­rozbiorowej na tle powszechnego prawodawstwa ko­ściel­ne­go.”
W Księga tysiąclecia katolicyzmu w Polsce. red. Marian Rechowicz, T. I, 423-502. Lublin: Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego KUL.

Wójcik, Walenty. 1971. „Rec.: Miscellanea In honorem Dini Staffa et Periclis Fe­lici S.R.E Cardinalium, Apolli­naris I: 40 (1967) nr 1-4.” Prawo Kanoniczne  41:334-341.

Wójcik, Walenty. 1975. „Recenzja L. Spinelli, Prospettive canonistiche nella Chie­sa di oggi, S. T. E. M.- Mucchi Modena 1973.” Prawo Ka­noniczne 18:257-265.

Wójcik, Walenty. 1981. „Wójcik Walenty.” W Polscy kanoniści (wiek XIX
i XX)
, red. Joachim Bar, T. II, 236-237. Warszawa: Akademia Teo­lo­gii Ka­to­lickiej.

Wójcik, Walenty. 1984. „Rola polityczna Kościoła.” Prawo Kanoniczne  27:249-251.

Wójcik, Walenty. 1987. „Księga V. Dobra doczesne Kościoła.” W Wa­lenty Wój­cik, Józef Krukowski, Florian Lempa, Komentarz do Kodeksu Pra­wa Ka­nonicznego z 1983 r., T. 4, 9-109. Lublin: Wydawnictwo KUL.

Life and Scientific Activity of Bishop Prof. Walenty Wójcik

Summary

This article undertakes the issue of the life and scientific activity of Bishop Prof. Walenty Wójcik, particularly his contribution to the development of Polish and world history of canon law, ecclesiastical patrimonial law and relations between Church and State.

The author presents the biography of Walenty Wójcik beginning with the schooldays. The following stage have been described in the article: the seminary, studies and work at Catholic University of Lublin, academic achievements in subject of theory of canon law, ecclesiastical patrimonial law, relations between Church and State.

Słowa kluczowe: dorobek naukowy, prawo kanoniczne, historia prawa kanonicz­ne­go, kościelne prawo publiczne, kościelne prawo majątkowe, Sandomierz

Key words: academic achievements, canon law, history of canon law, ecclesiastical pub­lic law, ecclesiastical patrimonial law, Sandomierz

Information about Author: Rev. Waldemar Gałązka, Ph.D., lec­tu­rer at Higher Se­minary in Sandomierz, Żeromskiego 6 St., 27-600 San­domierz, Poland, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 



[1] Archiwum Kurii Diecezjalnej w Sandomierzu [dalej cyt.: AKDS], Akta personalne bis­kupa Walentego Wójcika. Brak paginacji, cyt. według dat dokumentów.

[2] W. Jacewicz, J. Woś, Martyrologium polskiego duchowieństwa rzymskokatolickiego pod oku­pacją hitlerowską w latach 1939-1945, Warszawa: Akademia Teologii Katolickiej, 1978, s. 339.

[3] AKDS, Akta personalne biskupa Walentego Wójcika, Pismo z dnia 30 sierpnia 1945 r.

[4] Tamże, Pismo z dnia 6 września 1945 r.

[5] Tamże, Sprawozdanie do biskupa sandomierskiego o stanie swoich studiów z 10 ma­ja 1946 r.

[6] Tamże, Sprawozdanie do biskupa sandomierskiego o stanie swoich studiów z 21 sty­cznia 1947 r.

[7] Tamże, Oryginał bulli i pisma towarzyszące.

[8] A. Kończak, J. Mandziuk, Wójcik Walenty, w: Słownik polskich teologów katolickich 1981-1993, t. 8, Warszawa: Wydawnictwo UKSW, 1995, s. 626.

[9] Kronika Diecezji Sandomierskiej 41 (1948), s. 195 [dalej cyt: KDS]; KDS 42 (1949), s. 192; KDS 51 (1958), s. 250.

[10] A. Kończak, J. Mandziuk, Wójcik Walenty, s. 627-635.

[11] Zob. M. Sitarz, The Second Vatican Coun­cil and the post-conciliar reform of canon law in the pub­lications of bishop Wa­lenty Wójcik, „Teka Ko­misji Prawniczej. Oddział PAN w Lu­blinie” t. VIII (2015), s. 107-117.

[12] W. Wójcik, Kościelne ustawodawstwo partykularne w Polsce przedrozbiorowej na tle pow­szech­ne­go prawodawstwa kościelnego, w: Księga tysiąclecia katolicyzmu w Polsce, red. M. Re­chowicz, Lu­blin: Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego KUL, 1969, t. 1, s. 423-502.

[13] Według biogramu napisanego niewątpliwie przez niego samego, właściwa nazwa wy­­­kładanego przedmiotu, to historia prawa kościelnego w Polsce od 1966 r., na­to­miast wcześniej, od 1958 r. wykładał źródła i literaturę prawa kanonicznego i fi­lo­zo­­fię prawa. Zob. Wójcik Walenty, w: Polscy kanoniści (wiek XIX i XX), red. J. Bar, cz. II, Warszawa: Akademia Teologii Katolickiej, 1981, s. 236-237.

[14] Notatki własne z wykładów prawa kanonicznego w Sandomierzu z 1970 i 1971 r. Również w następnych latach, według wypowiedzi sporo nawet młodszych kole­gów, societas perfecta była dominantą tych wykładów.

[15] Rec.: Miscellanea In honorem Dini Staffa et Periclis Felici S.R.E Cardinalium, Apolli­naris I: 40 (1967) nr 1-4, „Prawo Kanoniczne”  41 (1971), s. 336 [dalej cyt.: PK].

[16] W. Wójcik, Rola polityczna Kościoła, PK 27 (1984), nr 3-4, s. 251. W artykule tym
(ss. 249-251) omawia zeszyt 8/9 rocznika 18 (1982) międzynarodowego czaso­pis­ma „Concilium” poświęcony relacji Kościoła do polityki.

[17] Rec. L. Spinelli, Prospettive canonistiche nella Chiesa di oggi, S. T. E. M.- Mucchi Mo­dena 1973, PK 18 (1975), nr 1-2, s. 264-266. Recenzja ta (ss. 257-265) dotyczy książki in­­spirowanej głównie deklaracją soborową Dignitatis humanae, ale też spoj­rze­nie au­to­ra na omawiany problem jest wyraźnie posoborowe.

[18] Ponieważ opracowania te są ujęte w wykazie publikacji, uważam za stosowne nie wy­­mieniać ich tutaj, tym bardziej, że są zawarte w przygotowywanym szcze­­ło­wym opracowaniu kierunków badań naukowych biskupa, którego część obecnego ar­­tykułu jest streszczeniem.

[19] Obecnie Archiwum Kapituły Sandomierskiej zostało uporządkowane przez prof.
F. Kiryka. Opis bibliograficzny zawartych w nim dokumentów został zamieszczo­ny w dwóch publikacjach tego autora: Pergaminy. Archiwum Kapituły Katedry San­do­mier­skiej, Sandomierz 2002 i Inwentarz rękopisów Archiwum Kapituły Kolegiackiej i Ka­te­dralnej w Sandomierzu XIII-XX wieku, Sandomierz 2010. Obecnie przygo­to­wy­wa­ny jest trzeci tom poświęcony dokumentom czasowo znajdujących się do nie­dawna
w innych miejscach. Należy jednak zaznaczyć, że wcześniej biskup Wójcik opu­bli­kował w trzech artykułach spis najważniejszych rękopisów i starodruków ar­chi­wum i biblioteki kapitulnej w Sandomierzu.

[20] T. 1-4, red. H. Wyczawski, Warszawa 1981-1983; t. 5-7, red. L. Grzebień, Warszawa 1983.

[21] Red. J. Bar, Warszawa 1981.

[22] W. Wójcik, Księga V. Dobra doczesne Kościoła, w: W. Wójcik, J. Krukowski, F. Lem­pa, Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983 r., t. 4, Lublin: Wydawnictwo KUL, 1987, s. 9-109.